Polacy zareagowali błyskawicznie na informację o odmrożeniu turystyki w kraju – rezerwacje rosną lawinowo, nie tylko na wakacje, ale też na pierwszy długi weekend po lockdownie.
– mówi Natalia Jaworska, ekspert Noclegi.pl i dodaje, że z zapytań w platformie widać wyraźnie, że Polacy nie mogą doczekać się otwarcia hotelowych restauracji, siłowni oraz stref wellness&spa.
Ceny noclegów
Im większe zainteresowanie noclegami w danym regionie, tym wyższe ceny. Długi weekend w Zakopanem jest średnio o 30 proc. droższy, niż w zeszłym roku. Jeszcze wyższe ceny odnotowano w nadmorskim Sopocie, gdzie cena skoczyła o ponad połowę i obecnie wynosi średnio 100 zł za jedną osobę za noc. Są jednak miejsca, w których czerwcowy wypoczynek może być tańszy, niż przed pandemią. W Kołobrzegu średnia cena dla jednej osoby za noc jest najniższa w ciągu dwóch ostatnich lat i wynosi 62 zł. Podobnie ceny kształtują się w Wiśle.
Turyści nadal wybierają miejsca, w których czują się bezpiecznie, dlatego ponad 1/3 wszystkich rezerwacji to apartamenty.
– tłumaczy Natalia Jaworska. Dotyczy to nie tylko wypoczynku weekendowego, ale i nadchodzących wakacji w kraju, które cieszą się ogromnym zainteresowaniem rezerwujących. Już w tej chwili platforma rezerwacyjna Noclegi.pl odnotowała blisko trzykrotnie więcej rezerwacji na wakacje niż przez cały zeszłoroczny sezon.
– podkreśla Jaworska.
Jeśli chodzi o ceny, to zauważalny jest lekki wzrost w tych najpopularniejszych miejscowościach Polski.
Wciąż można jednak znaleźć tańszą alternatywę. Mielno, Darłowo, Wisła czy podhalański Poronin oferują noclegi w średniej cenie 55 zł za osobę za jedną noc.