Dziennik Gazeta Prawana logo

Sypnęło i przymroziło w Bieszczadach

25 listopada 2010, 11:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Powyżej górnej granicy lasu w Bieszczadach w czwartek rano leżało ok. czterech cm śniegu. Na Połoninie Wetlińskiej termometry wskazywały siedem stopni mrozu - poinformował naczelnik bieszczadzkiej grupy GOPR, Grzegorz Chudzik.

"Padający śnieg i mgła na połoninach ograniczają widoczność do 100 metrów. Wieje tam słaby wiatr, a warunki turystyczne są trudne" - powiedział Chudzik.

Średnio dwa centymetry śniegu leży także w okolicach Ustrzyk Górnych, gdzie temperatura powietrza wynosi jeden stopień mrozu. Nie ma natomiast śniegu w Cisnej. W dolinach, gdzie warunki dla turystów są dostateczne, widać w promieniu dwóch - trzech kilometrów.

"Wybierający się w góry muszą pamiętać m.in., że w górnych partiach Bieszczad panuje już zimowa pogoda ze wszystkimi tego konsekwencjami" - dodał goprowiec.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj