Jak pokazują badania Diners Club Polacy wydają coraz więcej na wakacje. Co szósty turysta zadeklarował, że przeznaczy w tym roku na urlop 3–4 tys. zł na osobę. Co 16. zapowiedział, że kwota ta będzie jeszcze większa. Rosnące wynagrodzenia w połączeniu z dobrą koniunkturą na rynku i rozwojem gospodarki sprawiają, że Polacy podróżują nie tylko coraz więcej, lecz również coraz dalej i bardziej luksusowo.

Reklama

W 2018 r. wyjazd urlopowy zadeklarowało ponad 70 proc. Polaków – o 15 pkt. proc. więcej niż przed rokiem. Do tego 27 proc. z nich wakacje zaplanowało poza krajem. Rok temu takich turystów było 13,9 proc. Nadal najwięcej zagranicznych wojaży odbywa się do jednego z państw w Europie lub bliskiej Afryce. Przybywa jednak turystów zainteresowanych wypoczynkiem w bardziej egzotycznych zakątkach globu. Mowa np. o Kenii lub Dominikanie, które plasują się coraz wyżej na urlopowej liście polskich turystów. Nie brakuje przy tym amatorów aktywnej turystyki za granicą. Zwłaszcza w sezonie zimowym. W związku z tym we włoskich Dolomitach albo szwajcarskich czy francuskich Alpach coraz częściej można natknąć się na rodaka. W zasięgu portfela Polaków są już takie kurorty jak Verbier (Szwajcaria), gdzie ceny domków zaczynają się od 15 tys. funtów, a wynajem Sir Richard Branson’s The Lodge na 7 dni to koszt 112 tys. funtów. Miłośnicy białego szaleństwa mają tu do dyspozycji 400 km tras zjazdowych, a po udanym treningu mogą odprężyć się w apartamentach, basenach i winiarniach klasy premium.

Jednak nie tylko prestiżowa destynacja gwarantuje luksusowy wypoczynek. Zapewni go też komfort podróży oraz bezpieczeństwo pobytu za granicą, a te znajdziemy w pakiecie karty kredytowej Diners Club Premium Vintage, która w standardzie oferuje m.in. kompleksowe ubezpieczenie podróży zagranicznych.

– Ubezpieczenie oferowane w pakiecie karty obejmuje nie tylko NNW, koszty leczenia, niedogodności podczas podróży, związane np. z zaginięciem bagażu lub opóźnieniem lotu czy transport medyczny, ale także ochronę sprzętu narciarskiego i golfowego oraz assistance rowerowe. To opcja przydatna zwłaszcza dla osób podróżujących z własnym, wysokiej klasy sprzętem. Obawa, co się stanie w sytuacji jego zniszczenia lub zgubienia znika – mówi Paweł Kałudow z Diners Club Polska.

Bezpieczeństwo na wypadek wydatków losowych to niejedyna zaleta takiego rozwiązania. W dbałości o komfort podróżowania karta Diners Club Premium Vintage nie ma sobie równych, otwiera bowiem drzwi saloników na wielu lotniskach świata. A nic tak nie odpręża przed lotem, jak smaczna przekąska i lampka wina w relaksującym otoczeniu, z dala od lotniskowego zgiełku. Przed wejściem do saloniku uprzywilejowany podróżny również korzysta ze swojego statusu, przechodząc przez indywidualną kontrolę bezpieczeństwa (ang. Fast Track). Co ważne dla polskich podróżnych – wśród lotnisk objętych programem jest m.in. Lotnisko Chopina w Warszawie. Karta zachwyci również entuzjastów programów lojalnościowych, ponieważ umożliwia zbieranie punktów za dokonywane płatności i wymianę ich na bilety lotnicze lub rezerwacje hotelowe.

Posiadanie w portfelu karty uprawniającej do korzystania z atrakcyjnych usług dodanych przyda się również w miejscu zamieszkania. Bardzo przydatnym udogodnieniem jest usługa concierge, w ramach której osobisty „asystent” spełni niemal każde z nieograniczonego spektrum życzeń – od zakupu biletu na modny w tym sezonie spektakl, rezerwację stolika w prestiżowej restauracji, na organizacji oryginalnego przyjęcia kończąc. Pakiet usług dodanych zawiera również niezwykle użyteczny serwis urządzeń domowych lub sprzętu elektronicznego – wystarczy jeden telefon, aby został przysłany fachowiec.

Warto zatem pamiętać, że karta kredytowa może służyć nie tylko do płatności, ale do podniesienia komfortu w niemal każdej sytuacji.