Dziennik Gazeta Prawana logo

Unia kręci nosem na naszą umowę z Ukrainą

27 marca 2008, 16:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Komisja Europejska ma zastrzeżenia do polsko-ukraińskiej umowy o małym ruchu granicznym podpisaną w Kijowie przez premierów obu państw. Uwagi są "drobne", więc Unia nie sprzeciwiała się sygnowaniu dokumentu, ale i tak trzeba go poprawić. Inaczej zapłacimy kary.

Zastrzeżenia dotyczą szerokości pasa przygranicznego, którego mieszkańcy będą mogli przekraczać granicę na podstawie jedynie zezwoleń, a nie wiz. Unijne rozporządzenie przewiduje, że ten pas może mieć maksymalnie 30 kilometrów lub w wyjątkowych i uzasadnionych sytuacjach 50 km.

"Ogólnie ta umowa jest dobra, ale jest kilka drobnych zastrzeżeń, które trzeba będzie poprawić, tak by umowa była zgodna z unijnym rozporządzeniem z 2006" - twierdzi Komisja Europejska. "Polsko-ukraińska umowa zbyt często stosuje wyjątek od 30 km. A czasem dochodzi nawet do przekroczenia i 50 km".

O jak najszerszą strefę, która obejmowałaby jak najwięcej obywateli Ukrainy, zabiegały podczas negocjacji z Polską władze w Kijowie.

Zastrzeżenia KE nie są na tyle duże, żeby trzeba było odkładać podpisanie umowy przez premierów Julię Tymoszenko i Donalda Tuska. Ale wcześniej czy później trzeba będzie umowę poprawić, gdyż grożą nam kary za jej niezgodność z unijnym prawem.

Porozumienia o ruchu przygranicznym domagali się Ukraińcy, gdyż po przystąpieniu Polski do układu z Schengen podróż do naszego kraju jest trudniejsza i droższa. Z tego powodu od stycznia wielkokrotnie blokowali przejścia graniczne.

Dzięki umowie mieszkańcy zameldowani przy granicy będą mogli przyjeżdżać na podstawie zaświadczeń, a nie drogich wiz. Zezwolenie będzie uprawniało do wielokrotnego przekraczania granicy, przy czym jednorazowy pobyt nie będzie mógł być dłuższy niż 60 dni. A co najważniejsze - kosztuje tylko 20 euro.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj