Sztuciec wykonany z nierdzewnej stali przez szwajcarskich artystów Jeana-Pierre’a Zaugga i Georgesa Favre’a jest jednym z eksponatów pobliskiego Alimentarium, czyli Muzeum Jedzenia.

Reklama

Kilkumetrowa rzeźba właśnie wróciła w to miejsce po niemal 10 latach spędzonych na wygnaniu w fabryce sztućców w Lucernie, gdzie wysłali ją lokalni urzędnicy, uznając, że jej obecność w wodzie łamie jakieś lokalne przepisy.

"To wspaniała atrakcja dla dzieci" - entuzjazmują się miejscowi przewodnicy, którzy namawiają gorąco również do odwiedzin w samym muzeum. Można w nim wziąć udział w warsztatach gotowania, dowiedzieć się, jak w różnych stronach świata przygotowuje się konfitury, dżemy, marynaty czy inne przetwory albo obejrzeć trójwymiarowe filmy wyjaśniające tajemnice procesów trawiennych.