Dzielni wojowie stoczą bitwę i wezmą udział w turnieju o "Szarfę Pani z Jeziora". Historyczna impreza to okazja do poznania zwyczajów i codziennego życia naszych przodków. Gospodarzem festynu jest międzyrzecka chorągiew rycerska. Dołączą do niej bractwa rycerskie z Berlina i Bernau. Łącznie głównymi aktorami tego wydarzenia będzie ok. 70-80 miłośników średniowiecznej kultury i oręża.

Reklama

Wokół zamku staną kramy, będzie można zobaczyć jak w dawnych czasach wypiekano chleb, ważono piwo oraz jak wyglądało życie codzienne. Członkowie bractw rycerskich będą nosili historyczne stroje, a wokół będzie rozbrzmiewała muzyka z epoki.

Podczas gdy niewiasty będą przygotowywały strawę i zajmowały się obejściem oraz dziećmi, rycerze stoczą bitwy i będą rywalizowali w rycerskim turnieju - w tym przypadku o "Szarfę Pani z Jeziora". Turniej ten składa się z kilku konkurencji m.in. strzelania z łuku i pojedynku na "śmierć i życie".

W piątek u podnóża zamku rycerze stoczą bitwę tzw. bohur; naprzeciw siebie stanie po kilkunastu "uzbrojonych po zęby" wojów, którzy nie będą mieli litości dla swoich wrogów. Najbardziej widowiskowo zapowiada się jednak sobotni szturmu na warownię. Podczas inscenizacji wzorowanej na wydarzeniu z 1474 roku, polska załoga zamku będzie próbowała odeprzeć atak wojsk króla Węgier Macieja Korwina.

Jak powiedział PAP dyrektor Muzeum w Międzyrzeczu Andrzej Kirmiel, festyn z jednej strony jest okazją do miłego spędzenia czasu, a z drugiej żywą lekcją historii. "To sprawia, że nasza impreza cieszy się dużą popularnością i co roku przyciąga wielu mieszkańców miasta i okolic oraz turystów" - dodał Kirmiel.

Zamkowy festyn rycerski w Międzyrzeczu odbędzie się 23-26 czerwca 2011 r. Podczas imprezy będzie możliwość zwiedzenia zamku i sal muzeum, kupienia pamiątek, dostępne będą stoiska gastronomiczne i inne atrakcje.

Reklama

Zamek w Międzyrzeczu został zbudowany w okresie panowania Kazimierza Wielkiego, na zrębach dawnego, drewniano-ziemnego, warownego grodu. Była to siedziba kasztelanów i starostów międzyrzeckich; stacjonowały tu załogi wojskowe powołane do obrony polskiej granicy zachodniej.

W połowie XVI w. zamek został przebudowany i przystosowany do nowej techniki obronnej związanej z użyciem dział (basteje artyleryjskie), w czasie wojen szwedzkich uległ zniszczeniu i nigdy nie został odbudowany. Zachowane mury zamkowe zabezpieczono w latach 1954 - 1960.