Poważne zdarzenie i niesamowite szczęście 58-letniej turystki.
Centrala TOPR dostała zgłoszenie o kobiecie, która potknęła się na
szlaku w rejonie Czuby Goryczkowej i zaczęła koziołkować w stronę Doliny
Cichej na Słowacji...
Na miejsce wypadku natychmiast wysłano śmigłowiec policyjny. W ciągu piętnastu minut od powiadomienia udało się dotrzeć do turystki, która na szczęście nie odniosła poważniejszych obrażeń - relacjonuje Piotr Bednarz, dyżurny ratownik TOPR. Kobieta została przewieziona śmigłowcem do Zakopanego, ale na własną prośbę opuściła szpital.
Dzisiejsze zdarzenie pokazuje, że szlaki w Tatrach w wielu miejscach są mokre, śliskie i bardzo niebezpieczne - ostrzegają ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|