Dziennik Gazeta Prawana logo

Głębokie - miasto autora "Nikodema Dyzmy"

1 lipca 2012, 14:34
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Mieszkali tu polski pisarz Tadeusz Dołęga-Mostowicz i Pawieł Suchoj, zanim jeszcze został słynnym konstruktorem samolotów. W tutejszym klasztorze nocował Napoleon. W Głębokiem na północy Białorusi nie brak śladów historii.

Słynnym mieszkańcem Głębokiego był Tadeusz Dołęga-Mostowicz, który przyszedł na świat w folwarku Okuniewo leżącym 10 km od miasta, dziś nieistniejącym. - - opowiada miejscowy dziennikarz Uładzimir Skrabatun.

Rodzina Dołęgi-Mostowicza przeniosła się potem do samego miasta i zamieszkała w domu koło zachowanego kościoła św. Trójcy. Naprzeciwko kościoła, na budynku sądu, obok miejsca, gdzie kiedyś stał dom rodziny Dołęgi-Mostowicza, wisi teraz informująca o tym tablica pamiątkowa w języku polskim i białoruskim.

Na miejscowym cmentarzu zachowały się też groby rodziców pisarza - Stefana i Stanisławy. - - dodaje Skrabatun.

Według białoruskich historyków, w powieści "Znachor" można znaleźć wiele odwołań do Głębokiego. - - uważa prezes białoruskiego Towarzystwa Ochrony Zabytków Anton Astapowicz. Jego zdaniem młyn wodny w powieści też prawdopodobnie tu miał swój pierwowzór.

Według Skrabatuna, główny bohater powieści też ma swoje korzenie w głębockiej historii. - - mówi.

W Głębokiem - jak mówi Astapowicz - bywał również Józef Piłsudski, którego krewny Kalikst Piłsudski administrował pobliskim majątkiem Mosarz. Założone na początku XV wieku Głębokie od 1920 r. do 17 września 1939 r. należało do II Rzeczypospolitej.

- mówi Astapowicz.

Głębokie miało przez kilka dni jeszcze jednego słynnego lokatora. W tutejszym klasztorze karmelitów mieszkał podczas pochodu na Rosję w 1812 r. Napoleon. - - mówi Skrabatun.

Napoleon przyjmował w klasztorze delegacje. - - opowiada Skrabatun.

Jak dodaje, do 1939 r. w klasztorze mieściła się polska administracja powiatowa, a potem kombinat mleczny. - - mówi. O ile budynek kościoła karmelitów, gdzie obecnie mieści się cerkiew prawosławna, ładnie odnowiono, przylegający do niego budynek klasztoru jest w runie. Nie zostały na nim żadne tynki, nie zachowały się okna, a ściany kruszeją.

- opowiada Astapowicz.

Wjeżdżających do miasta od strony Mińska wita stojący po prawej stronie drogi samolot Su-27, zaprojektowany jeszcze za życia Suchoja. Choć słynny konstruktor samolotów urodził się w tym mieście, przez wiele lat nie wiedzieli o tym nawet jego mieszkańcy.

(w obwodzie witebskim) (na wschodzie Białorusi) - puentuje Skrabatun.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj