Reklama
<b>Pekin</b>, stolica Chińskiej Republiki Ludowej ma już zupełnie inny klimat. Liczy on sobie ponad 19 mln mieszkańców. Było i jest siedzibą władz państwa przez co nawet architektura wydaje się znacznie bardziej „poważna”. Historia miasta sięga I tysiąclecia p.n.e., a zabytki z epok kolejnych dynastii stanowią największą atrakcję turystyczną. Będąc w Pekinie, obowiązkowo należy zwiedzić <b>Zakazane Miasto</b> – niegdysiejszy kompleks pałacowy, Pałac Letni i Świątynie Nieba. Ważnym miejscem na mapie Pekinu jest plac Tiananmen, największy plac publiczny na świecie, znajdujący się w sąsiedztwie Zakazanego Miasta. Historia historią, ale pozwólcie sobie na wjazd na wieżę CCTV w zachodniej części miasta. Tego widoku nie da się zapomnieć. Miasto ciągnie po sam horyzont, a perspektywa z 238 m wysokości pozwala docenić zaskakujący urok wielkich miast. Sama wieża ma ponad 400 m, ale taras widokowy znajduje się mniej więcej w połowie. To i tak aż nadto, żeby poczuć dreszczyk emocji. / Shutterstock



Na liście najciekawszych metropolii Azji nie mogło zabraknąć <b>Tokio</b>. Stolica Japonii jest najludniejszym miastem na świecie. Wraz z terenami zrzeszonymi z Tokio, teren ten zamieszkuje prawie 40 mln ludzi, czyli mniej więcej tyle co Polskę. Tokio ma bardzo specyficzny układ. Historyczne centrum i okolice prawie nie posiadają mieszkań – praktycznie wszystkie wieżowce to przestrzeń biurowa. Dlatego w Tokio żyje się w dalszych dzielnicach, gdzie na obywają się imprezy kulturalne i gdzie przede wszystkim jest dużo mieszkań. <br><br> Okręg stołeczny, dzieli się na 23 dzielnice, 26 dużych miast, 5 małych i 8 miasteczek. Najwygodniej rozpocząć zwiedzanie miasta dzielnicami. W Shinjuku znajdują się najważniejsze instytucje państwowe, Shibuya to miejskie centrum rozrywki, w którym znajdziemy domy mody, dyskoteki, kluby karaoke i hotele miłości. Harajuku to dzielnica ekstrawaganckiej, japońskiej młodzieży a Akihabara to tokijskie centrum elektroniczne. W historycznym centrum miasta znajduje się Pałac Cesarski, rezydencja cesarza Japonii, który dla zwiedzających otwarty jest jedynie w urodziny cesarza oraz z okazji Nowego Roku. Warto także zwiedzić Park Ueno, historyczny teatr Kabuki, znane z japońskich filmów skrzyżowanie w dzielnicy Shibuya oraz przejechać się tokijskim metrem. / Shutterstock
Stolica Korei Południowej, <b>Seul</b> oraz przyległe do niego tereny, tworzą obszar stołeczny zamieszkały przez ponad 25 mln ludzi, co stanowi połowę populacji tego kraju. Jest to drugi na świecie, po Tokio, obszar metropolitalny. Charakterystyczną cechą miasta jest wszechobecny dostęp do sieci internetowej – Seul posiada największą na świecie liczbę szybkich łączy internetowych. To miasto stanowi oczywiste centrum niesamowitego rozwoju Korei Południowej, znajdują się w nim siedziby wszystkich największych koreańskich przedsiębiorstw oraz instytucji państwowych. Seul ma nie tylko nowoczesne oblicze. Wbrew pozorom znajduje się z nim wiele atrakcji związanych z dawnymi dziejami Korei takich jak Pałace Gyeongbokgung, Changdeokgung, czy położone między nimi Centrum Tradycyjnej Kultury Bukcheon z drewnianymi koreańskimi budynkami mieszkalnymi. <br><br> Oczywiście technologie i zabytki też nie wyczerpują definicji tego miejsca. Seul uchodzi za bardzo imprezowe miasto, może jedno z najciekawszych pod tym względem. Osobom, które lubią tańczyć i bawić się do rana, polecamy dzielnicę klubową Hongdae oraz Myeongdong – będąca modowym centrum Seulu. W tej drugiej zrobicie też zakupy marzeń, bo wybór jest przeogromny. / Shutterstock
O tym, jak zatłoczone są indyjskie miasta krążą już legendy. Nie mijają się one z prawdą, bo sam kraj znajduje się w trakcie dynamicznych przemian. Ludzi ciągnie do miast nie tylko szansa lepszego zarobku, ale przede wszystkim zmiany życia. Dwoma największymi ośrodkami miejskimi są <b>Delhi</b> i Mumbaj, często jeszcze nazywany w Bobmbajem. <br> Delhi jest centrum rozwoju północy kraju, Mumbaj – południa. W skład Delhi wchodzi New Delhi – stolica kraju. Obszar metropolitalny zamieszkuje około 24 mln ludzi. Jest wielkim węzłem komunikacyjnym Indii, centrum kulturowym i przemysłowym. Do tego jest drugim w kraju centrum rozwoju technologicznego. To doskonałe miejsce na początek przygody z Indiami, ponieważ znajdziecie tu wszystko. Nie ma chyba w Indiach wyznania, które nie miałoby swojej świątyni w Delhi. Świątynie pochodzą z różnych okresów. Warto więc skorzystać z okzacji by równać zabytkowe, tradycyjne miejsca i zupełnie współczesne projekty realizowane z wielkim rozmachem, np. bahaistyczną Świątynie Lotosu, kompleks hinduistycznych świątyń Akshardham czy Dżami Masdżi, największą w Indiach muzułmańską budowlę sakralną. / Shutterstock
<b>Mumbaj</b> w niczym nie ustępuje Delhi. Przez ciągły napływ ludności w mieście mieszają się ze sobą różne kultury, języki i religie. Jest finansowym centrum kraju, bo największe firmy założyły w nim swoje główne siedziby. Mumbaj to oczywiście także serce słynnego Bollywoodu oraz i jedno z najlepszych miejsc w Azji dla tych, którzy szukają przede wszystkim rozrywki. Kluby i bary znajdują się w dzielnicy Colaba, najbardziej turystycznym, wielokulturowym miejscy w Mumbaju. W ciągu dnia nie da się obejrzeć nawet połowy zabytków, a wieczorem wejść choćby do kilku najsłynniejszych miejsc. Co ciekawe, właśnie tu można zostać zwerbowanym jako statysta do filmów Bollywood. Na co więc czekać? / Shutterstock
Jest jeszcze szereg innych miejsc, które narzucają swoje tempo całej Azji. Niezależnie od tego, czy wybierzecie się do jednego z opisanych miast, czy zdecydujecie się na supernowoczesny Singapur, Bangkoku, który warto odwiedzić już dla samej tylko kuchni czy <b>Kuala Lumpur</b> – loty będą miały podobne ceny, zazwyczaj od 1800 do 2200 zł. Oczywiście zdarzają się jeszcze lepsze promocje, ale sprawdzajcie zawsze pogodę tak żeby nie trafić na porę deszczową lub upały. Dobra wiadomość jest taka, że Azja w porównaniu do Europy ma bardzo niskie koszty życia i nawet w takich miejscach jak stolice noclegi są albo porównywalne do cen w Warszawie, albo dużo niższe. Nie pozostaje nic innego jak złapać <a href="https://www.fru.pl/bilety-lotnicze/promocje/pg/bilety_lotnicze_do_Azji" target="_blank">Tanie loty do Azji</a> i wybrać się w podróż życia. / Shutterstock