Dziennik Gazeta Prawana logo

Miasto liczne jak... Polska. Azjatyckie metropolie, w których można się zatracić

19 grudnia 2015, 09:50
Ten tekst przeczytasz w 7 minut
Szanghaj
Wycieczkę po największych metropoliach w Azji należałoby zacząć od największego państwa – czyli <b>Chin</b>. Ta druga na świecie potęga gospodarcza w ciągu relatywnie krótkiego czasu dokonała prawdziwej rewolucji, jeżeli chodzi o przyswajanie nowoczesnych technologii i wzrost poziomu życia. W związku z tym, że Chiny są najludniejszym krajem na świecie, liczba wielkich miast nie powinna nikogo dziwić. Pod względem liczby ludności największym miastem jest Szanghaj, a on sam uchodzi za symbol narodzin nowoczesnych Chin. Zamieszkuje go około 24 mln ludzi, więc więcej niż w stolicy kraju – Pekinie. 24 mln ludzi to więcej niż połowa mieszkańców Polski! <br><br> <b>Miasto, które nigdy nie było komunistyczne</b><br><br> <b>Szanghaj</b> zachwyca niesamowitym połączeniem tradycji chińskiej i rozmachu Zachodu. Często nazywany Nowym Jorkiem Azji. Jest finansowym i gospodarczym centrum regionu. W Szanghaju znajduje się trzeci co do wielkości port morski na świecie. Odnotowano, że w mieście tym znajdują się 324 drapacze chmur, z których najwyższy jest Shanghai Tower. Wznosi się na 632 m, co czyni go drugim najwyższym budynkiem na świecie. Oprócz niesamowitych widoków (drapacze chmur mają tarasy widokowe) miasto ma do zaoferowania mnóstwo rozrywek kulturalnych oraz miejsc do zwiedzenia. Można spędzić dzień w Muzeum Historii Szangaju, zwiedzić Świątynie Nefrytowego Buddy czy szanghajskie stare miasto z zabytkowym ogrodem Yuyuan. W nocy można pójść do klubów, barów i pubów i to nie byle jakich. Chińczycy, zwłaszcza młodzi potrafią całkiem nieźle imprezować, a ich serca podbiła polska wódka, którą nie raz i nie dwa zobaczycie w najlepszych barach. Najbardziej znaną klubową okolicą jest dzielnica francuska. <br> O Szanghaju zwykło się mówić, że nigdy nie stał się komunistycznym miastem. Faktycznie, żywiołowość tego miejsca, zapatrzenie mieszkańców w nowoczesność nawet nie za bardzo pozwalają na skojarzenia z komunizmem. Mimo to pamiętajcie, że nie wszystko jest takie różowe – miasto marzeń nie dla każdego jest łaskawe. Obok drapaczy chmur nadal znajdziecie małe, byle jak wybudowane domki. Sami jednak szanghajczycy uwielbiają to nigdy nie zatrzymujące się tempo życia i mało kto chciałby żyć gdzie indziej. /Shutterstock
Wbrew pozorom ludzie najczęściej wcale nie podróżują na rajskie plaże lub w niedostępne góry. Zazwyczaj celem wycieczek, podróży służbowych, krótkich wypadków na weekend a nawet wakacji są największe miasta świata. Paryż, Londyn, Nowy Jork… Dlaczego jednak ograniczać się do nich, skoro to Azja ma jedne na najbardziej nowoczesnych, dynamicznych i interesujących metropolii na świecie?

2883331-shutterstock-62248270.jpg
Pekin

5142856-tokio-japonia.jpg
Tokio
8165873-seul.jpg
Seul
5870610-new-delhi-indie.jpg
New Delhi, Indie
8553670-dworzec-kolejowy-chatrapati-shivaji.jpg
Dworzec kolejowy Chatrapati Shivaji Terminus w Mumbaju
7059702-kuala-lumpur-malezja.jpg
Kuala Lumpur, Malezja
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło FRU.PL
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj