Upadłość biura podróży w Niemczech
Jak informuje lokalna prasa Sąd Rejonowy w Wilhelmshaven wszczął postępowanie upadłościowe wobec spółki Wangerland Touristik GmbH. Celem jest ustabilizowanie sytuacji finansowej firmy. Zgodnie z wnioskiem, w poniedziałek, 1 września sąd wszczął postępowanie upadłościowe w ramach zarządu własnego dla spółki Wangerland Touristik GmbH (WTG).
Celem jest kontynuacja działalności gospodarczej w sposób uporządkowany i dalsze wspieranie stabilizacji ekonomicznej firmy w ramach planu restrukturyzacji - napisano.
Biuro podróży ogłosiło upadłość. Powód? Nieudana inwestycja
Głównym powodem kłopotów biura podróży okazała się przesadnie kosztowna inwestycja w nowe uzdrowisko "Thalasso Meeres Spa". Początkowo zakładano, że projekt pochłonie 8,8 miliona euro, ale ostatecznie koszty wzrosły do aż 23 milionów euro. Tak ogromne obciążenie przerosło możliwości firmy, co doprowadziło do jej niewypłacalności w środku sezonu urlopowego.
Co z klientami i pracownikami?
Jak podaje lokalna prasa, "pensje pracowników wypłacane były z tzw. insolvenzgeld, czyli świadczenia chroniącego zatrudnionych przez trzy miesiące. Ten okres wygasł jednak 20 września".
Naszym celem jest utrzymanie działalności i przekazanie centrum spa odpowiedniemu inwestorowi – poinformowała rzeczniczka WTG, cytowana przez "NordWest Zeitung".
Jak podano w komunikacie biuro Wangerland Touristik GmbH nadal funkcjonuje. "Oferta i usługi biura (np. noclegi, infrastruktura turystyczna) są dostępne dla gości, partnerów i kontrahentów, jednak są też oceniane pod kątem opłacalności" - wyjaśniono.
Trudna sytuacja firmy. Milionowe obciążenia
Dyrektor zarządzający Wangerland Touristik GmbH, Torsten Riedel, który objął stanowisko zaledwie w kwietniu tego roku, przyznał, że sytuacja jest trudna, ale złożeny wniosek o upadłość ma pomóc w zabezpieczeniu przyszłości firmy. Niestety, próby ratowania firmy okazały się spóźnione, a spółka jest teraz obciążona milionowymi zobowiązaniami. Wangerland Touristik GmbH, która do tej pory zajmowała się rozwojem turystyki i marketingiem regionu Wangerland na wybrzeżu Morza Północnego, znalazła się w bardzo trudnej sytuacji.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.
