Dziennik Gazeta Prawana logo

Przez turystów mieszkańcy nocują w autach. Grzywny niewiele dały

10 kwietnia 2024, 08:39
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
ibiza hiszpania wakacje urlop wyjazd
Na tej wyspie turyści żyją w lepszych warunkach, niż jej mieszkańcy/Shutterstock
Turystów jest tu tak dużo, że nie ma już miejsca dla mieszkańców tej wyspy. Opuścili swoje mieszkania i nierzadko koczują w samochodach.

Ibiza od lat przyciąga miłośników plażowania i balowania w niezliczonych klubach. Jest ich już tak dużo, że brakuje miejsca dla mieszkańców. Niemal każda wolna przestrzeń idzie bowiem pod wynajem dla przyjezdnych. Zaczęły pojawiać się slumsy.

Przez turystów Hiszpanie nie mają gdzie mieszkać?

Ibiza, wchodząca w skład archipelagu Balearów na Morzu Śródziemnym, jest jednym z najpopularniejszych miejsc wakacyjnych w Hiszpanii. Popularność ma jednak swoje ciemne strony i nie chodzi wyłącznie o balujących na plażach do białego rana turystach. Problem dotyczy mieszkań, które w większości wynajmowane są przyjezdnym. Z jednej strony oznacza to brak lokum dla mieszkańców wyspy, z drugiej – ceny najmu są windowane do niebotycznych rozmiarów.

O skali problemu świadczy fakt, że tylko w ubiegłym roku na Ibizę, której populacja wynosi zaledwie 160 tys. mieszkańców, przybyło aż 4 mln turystów. 

Jak donoszą media, m.in. stacja BBC, już teraz część osób na stałe zamieszkujących Ibizę nocuje w namiotach czy samochodach, a na obrzeżach miast zaczęły powstawać slumsy.

Wynajmujący robią, co chcą. Rząd zareagował i…

Problem zauważyły także władze regionalnego rządu Ibizy. Urzędnicy chcieli zmienić przepisy mieszkaniowe, by choć odrobinę złagodzić skutki nieograniczonej, masowej turystyki. Do wprowadzenia ustawy w życie jednak nie doszło, a wynajmujący dalej robią, co chcą.

Wiele apartamentów jest tu w ofercie wyłącznie na najem krótkoterminowy, podkreśla gazeta.pl, czyli tak naprawdę jest to oferta przygotowana pod turystów. Tymczasem młodzi Hiszpanie nie mają co liczyć na swoje pierwsze mieszkanie, bo praktycznie nikt już nie oferuje na wyspie mieszkań na standardowych zasadach. 

Z kolei właściciele domów zarabiają, tworząc z nich tymczasowe hotele i pensjonaty. 

W ciągu ostatnich pięciu lat lokalne władze nałożyły kary na ponad 4 mln euro grzywny za tego rodzaju praktyki. Wszystko wskazuje jednak na to, że to nic dla osób i firm zajmujących się wynajmem. Nic też nie wskazuje na to, by sytuacja miała się zmienić jeszcze podczas nadchodzących wakacji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj