Turyn – włoska stolica zimowa

Turyn jako stolica Piemontu oraz miasto położone na przedgórzu Alp Zachodnich stanowi doskonały ośrodek dla miłośników sportów zimowych. W okolicy miasta znajdują się dwa regiony narciarskie: Vialattea nazywana też Drogą Mleczną oraz Bardonecchia. Vialattea to trasa narciarska licząca aż 400 km długości. Znajdują się tam dwa najbardziej popularne ośrodki narciarskie w regionie: idealny dla rodzin Souze d’Olux przeznaczony zarówno dla zaawansowanych jak i początkujących narciarzy oraz Sestriere, gdzie także znajdziecie doskonale przygotowane trasy o każdym stopniu trudności. Pierwszy z nich charakteryzuje się dużymi, otwartymi trasami, a sama miejscowość jest malowniczo położona na wysokości 1509 m n.p.m., skąd roztaczają się bajeczne widoki. Sestriere za to powinniście kojarzyć z Zimowych Igrzysk Olimpijskich, które odbywały się w Turynie w 2006 roku. Ponadto każdego roku, w grudniu odbywają się tu zawody o Puchar Świata w narciarstwie zjazdowym. Drugim regionem w okolicy Turynu jest Bardonecchia, która w już 1909 roku była gospodarzem pierwszych mistrzostw narciarskich we Włoszech – ma wiec długą tradycję. W tej słonecznej dolinie znajdują się malownicze górskie szczyty sięgające ponad 3500 m, a pośród nich znajdziecie ponad 40 różnych tras o długości około 100 km. Jeśli jeszcze nie mieliście okazji szusować po trasach w malowniczych okolicach Turynu, wybierzcie tanie loty do Turynu.

Grenoble, czyli Alpy Francuskie

Wybierając miejsce na zimowe wakacje, nie można pominąć Grenoble – to prawdziwy raj dla wielbicieli narciarstwa. Tutejsze trasy liczą w sumie 73 km i są przeznaczone zarówno dla zaawansowanych jak również początkujących narciarzy czy snowboardzistów. Będziecie zachwyceni, ponieważ niemal zawsze można tu liczyć na ciepłe promienie słońca. Warto czasem zrobić sobie przerwę i odpocząć w jednym ze schronisk lub na skraju stoku, skąd rozpościerają się wyjątkowe panoramy na alpejską krainę. Grenoble to doskonały wybór na rodzinne wakacje – czeka tu wiele atrakcji dla najmłodszych jak szkółki narciarskie, specjalnie przygotowane dla dzieci trasy czy przedszkola. Poza tym każdy znajdzie coś dla siebie, ponieważ oferta jest tak urozmaicona, że usatysfakcjonuje zarówno zwolenników narciarstwa biegowego, zjazdowego, jak również tych, którzy preferują jazdę w głębokim śniegu. Minusem jest jednak dość duża popularność i tłok w sezonie i nie każdemu podobające się hotele w modernistycznym stylu.

Zell am See – malownicze widoki na panoramę Alp Kitzbühelskich

Jeśli marzycie o zimowych wakacjach w malowniczym miejscu, rozważcie rejon narciarski Zell am See w kraju salzburskim w Austrii. Położony w przepięknej dolinie jeziora Zeller See oferuje zapierające dech w piersi widoki na majestatyczne szczyty górskie Schmittenhöhe oraz Taurów Wysokich. Największą dumą regionu jest królujący Lodowiec Kitzsteinhorn sięgający ponad 3200 m n.p.m. Tutejsze trasy to wymarzone miejsce na aktywne ferie. Warunki dopisują niemal przez okrągły rok, co jest zasługą nie tylko panującego tam klimatu alpejskiego, ale też doskonale przygotowanych tras i dużej liczby wyciągów – w razie potrzeby uruchamiane są też armatki śnieżne. Ci, którzy preferują narciarstwo biegowe, również będą zachwyceni, ponieważ w okolicy znajdują się liczne trasy prowadzące w pobliżu malowniczo położonego jeziora oraz biegnące przez lodowiec. Ponadto w Zell am See można poszaleć na krytym lodowisku, jak również na zamarzniętym jeziorze, jest też tor saneczkowy oświetlany nocą.

Wallis – białe szaleństwo w alpejskiej Szwajcarii

Wallis, inaczej Cztery Doliny to istny raj dla narciarzy i amatorów białego szaleństwa – to tutaj znajdują się najdłuższe w Europie trasy zjazdowe, a co więcej, także najwyżej położone ośrodki narciarskie na kontynencie. Możecie wybierać wśród 410 km tras, ponad 100 wyciągów narciarskich oraz wielu snowparków. Każdego roku do regionu napływają tysiące turystów, którzy chcą skorzystać z uroków szwajcarskiej krainy. Szczególnym powodzeniem cieszy się trasa narciarska z Gobba di Rollin – znajduje się na prawie 3900 m n.p.m., a widoki podczas zjazdu potrafią wprawić w zachwyt każdego. Szlak wiedzie przez 25 km, a różnica poziomów wynosi niemal 2300 m – nie obędzie się bez postojów, ale za to z wspaniałymi widokami. Musicie wiedzieć, że w Wallis można podziwiać tradycyjną drewnianą architekturę Alp – więc po chwilach szaleństwa na stoku, warto wybrać się na spacer po białej okolicy.

Hemsedal (Norwegia)

Co powiecie na białe szaleństwo w nieco innym regionie Europy? Skandynawskie Alpy mają równie bogatą ofertę co Alpy w Europie Środkowej. Norweski ośrodek Hemsedal kusi wielbicieli sportów zimowych od listopada do maja, a wybierać można między dwoma regionami: Hemsedal Skisenter i Solheisen Skisenter. W Hemsedal Skisenter świetnie odnajdą się bardziej zaawansowani miłośnicy nart i snowboardu – znajdziecie tu wiele tras i wyciągów o różnym stopniu trudności, zaczynając od tych oznaczonych kolorem zielonym po najbardziej ekstremalne czarne. Hemsedal to doskonałe miejsce dla rodzin ze względu na specjalnie wyznaczone obszary dla dzieci, a trasy rozciągają się na wysokości od 625 m, przeznaczone głównie dla najmłodszych do aż 1920 m. Co ciekawe od grudnia do kwietnia można zjeżdżać także nocą – niektóre stoki są oświetlane. Drugi, oddalony o 10 km ośrodek Solheisen Skisenter mieści się w przepięknej dolinie Grøndalen. To nieco bardziej kameralne miejsce, choć równie urokliwe – znajdują się tu trzy wyciągi narciarskie oraz sześć stoków, więc jeśli cenicie sobie spokój i kameralną atmosferę, wybierzcie Solheisen.