Polska w ogonie miejsc do spania dla turystów
Polska ma najmniej w całej Unii Europejskiej hotelowych miejsc noclegowych na 10 tys. mieszkańców. Nasz wskaźnik to ledwo 66 łóżek. Średnia krajów UE wynosi 245 - informuje "Rzeczpospolita".
- Warszawski hotel Bristol sprzedany za 19,5 mln euro
- Bogacze rezygnują z hoteli. Wolą łono natury
- Nietypowy ratunek. Kto naprawdę wyciągnie świat z kryzysu?
- Złoty bije rekordy słabości. A wycieczki tanieją...
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Unijnym rekordzistą jest Cypr - na każde 10 tys. mieszkańców tego państwa przypada 1057 miejsc w hotelach. "Przy utrzymaniu obecnego tempa wzrostu dojście do obecnego poziomu poprzedzającej nas w ogonie stawki Litwy zajęłoby cztery lata" - twierdzi ekspert branży hotelarskiej i szef serwisu e-hotelarstwo Andrzej Szafrański.
Nieco lepiej wyglądamy pod względem liczby miejsc we wszystkich obiektach zbiorowego zakwaterowania: według bazujących na danych Eurostatu wyliczeń e-hotelarstwa, to 159 na 10 tys. mieszkańców. Do hoteli dolicza się tu m.in. pensjonaty, domy wycieczkowe, kempingi, hostele, ośrodki kolonijne, zakłady uzdrowiskowe czy schroniska młodzieżowe.
Z informacji GUS wynika, że w lipcu 2011 roku zarejestrowanych było w Polsce 606 tys. miejsc noclegowych. To o 4 tys. mniej niż przed rokiem. Skurczyła się ilość miejsc w motelach, pensjonatach, domach wycieczkowych, ośrodkach wczasowych. Wzrosła natomiast liczba nocujących turystów. W pierwszym półroczu było ich 9,7 mln, tj. o przeszło 5 proc. więcej niż przed rokiem.
Zwiększający się ruch turystyczny napędza noclegową szarą strefę. Szacunki mówią o 160 - 240 tys. takich miejsc w całym kraju. Władze Zakopanego szacują szarą strefę na 30 do nawet 50 proc. wszystkich nocujących wmieście. "Jeśli sylwestra spędza tam ok.100 tys. osób, a Zakopane posiada 42 tys. zarejestrowanych miejsc, to coś jest nie tak" - uważa Szafrański.
Źródło: PAP















































~hotelarz2011-11-13 10:17
Chyba Państwo nie mieszkali w naszych hotelach , za 100zł /doba to mamy hotele* albo** w miastach mniejszych np.suwałki . Najlepiej byłoby jakby noclegi były po 10zł/doba i to też w końcu byłoby za drogo ,bo naszemu narodowi to nigdy nie dogodzi...
~wczasowicz2011-11-06 17:57
Dziś w Kudowie Zdroju było plus 21 stopni w cieniu.Piekne górskie tereny.Czechy 2 km,a ja griluje teraz i odpoczywam z rodzinką na ul.Lesnej i podziwiam miasto.
~Stela2011-10-27 22:30
No niestety prawda jest taka, że nocowanie w Polskich hotelach jest bardzo drogie. Zastanawiam się czasem za co aż tyle się płaci. Ja jednak wolę latać na wakacje za granicę bo tam jest dużo taniej. Np wakacje do Egiptu w tym roku kosztowały mnie ( bez kieszonkowego)w alfa starze 1400 zł. Myślę, że coś koło tego kosztowałyby również wakacje nad Polskim morzem. A u nas chyba powinno być trochę taniej chociażby ze względu na pogodę.
~LAS2011-10-27 12:06
To prawda, że w Polsce jest za mało miejsc hotelowych. Poza tym są one za drogie. Na przykład za 100 złotych na dobę nie można spodziewać się dobrego zakwaterowania nawet w listopadzie w takich miastach jak Kraków. Często hotele są nie-wyremontowane i w zimie przez stare okna wieje zimne powietrze.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!