Dziennik Gazeta Prawana logo

Tanie linie lotnicze szykują się na powrót do Ukrainy. Już wietrzą interes w turystyce wojennej

4 grudnia 2025, 11:32
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Boeing,Vs,Airbus.,Wizz,Air,A321,And,Ryanair,737,At
Tanie linie lotnicze szykują się na powrót do Ukrainy/shutterstock
Europejskie niskobudżetowe linie lotnicze, Wizz Air, Ryanair i Easy Jet, przygotowują się do ponownego wejścia na rynek ukraiński w momencie podpisania porozumienia pokojowego – podał w czwartek "Financial Times". Przestrzeń powietrzna nad Ukrainą dla lotów cywilnych jest zamknięta od 2022 roku, ale w przypadku zakończenia wojny firmy lotnicze są w stanie wznowić usługi już w dwa tygodnie.

Węgierski przewoźnik Wizz Air zapowiedział, że w ciągu dwóch lat od momentu możliwego zawarcia pokoju planuje uruchomić loty 15 maszyn, by siedem lat później ich liczba wzrosła do 50.

Turystyka wojenna

Prezes Wizz Air Jozsef Varadi w rozmowie z "FT" przewiduje, że oprócz fali powrotów Ukraińców do ojczyzny, wśród klientów linii znajdą się także turyści chcący odwiedzić miejsca, gdzie dochodziło do działań wojennych, czyli uprawiający tzw. turystykę wojenną.

Wizz Air był trzecim największym przewoźnikiem w Ukrainie – po rosyjskim Aerofłocie i Windrose, ukraińskiej grupie czarterowej – przed inwazją Rosji, która zmusiła międzynarodowe linie lotnicze do zawieszenia działalności.

Zwiększenie liczby pasażerów

Ryanair poinformował, że może wznowić usługi w Ukrainie w ciągu dwóch tygodni od zawarcia jakiegokolwiek porozumienia. Jak podał "FT", przedstawiciele irlandzkiego przewoźnika w ostatnim czasie odwiedzili osobiście kluczowe ukraińskie lotniska. Przed ich zamknięcie linia ta przewoziła ok. 1,5 mln osób rocznie do Kijowa, Lwowa i Odessy. W planach jest zwiększenie liczby pasażerów do 4 mln.

Dyrektor generalny Ryanaira Eddie Wilson stwierdził, że linia lotnicza, która ma samoloty w 95 portach lotniczych w Europie, mogłaby otwierać trasy do Ukrainy z dowolnej bazy bez zakłócania funkcjonowania siatki połączeń.

Można latać z Dublina, Shannon, Cork, przez Wielką Brytanię czy Europę, można mieć trzy, cztery, a nawet pięć lotów tygodniowo. Łatwo będzie wprowadzić to w Ukrainie – ocenił.

Największy projekt budowlany w Europie

Szwajcarska linia lotnicza EasyJet, która wcześniej nie latała na Ukrainę, również rozważa otwarcie tam połączeń. Szef EasyJet Kenton Jarvis zwrócił uwagę, że Ukraina w przyszłości będzie "największym projektem budowlanym w Europie", a ludzie "będą chcieli wrócić do domu, gdy będzie on bezpieczny". To obecnie brakująca część Europy – podkreślił.

Jak podał "FT", w przeciwieństwie do Wizz Air i Ryanair, EasyJet nie planuje, by jego flota samolotów bazowała na terenie Ukrainy.

Zamknięta przestrzeń powietrzna

Agencja Unii Europejskiej ds. Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA) zaleca obecnie pasażerskim liniom lotniczym, aby nie przekraczały przestrzeni powietrznej Ukrainy, a także by nie lądowały na jej terytorium.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj