W czwartek rano Lufthansa wstrzymała niemal wszystkie operacje lotnicze w Niemczech. Strajk personelu pokładowego i pilotów uderzył przede wszystkim w główne węzły przesiadkowe: Frankfurt nad Menem oraz Monachium. To tam pasażerowie napotkali największe problemy. Lista dotkniętych miast jest jednak znacznie dłuższa. Ruch zamarł również w:
- Berlinie,
- Hamburgu,
- Kolonii,
- Duesseldorfie,
- Bremie, Hanowerze i Stuttgarcie.
Łącznie przewoźnik musiał zrezygnować z wysłania w powietrze ponad 460 maszyn. Problem dotyczy nie tylko pasów pasażerskich, ale także transportu towarowego obsługiwanego przez Lufthansa Cargo.
Loty do Polski odwołane
Strajk bezpośrednio uderza w pasażerów z Polski. Lufthansa odwołała rejsy łączące niemieckie metropolie z polskimi lotniskami. Osoby, które planowały podróż służbową lub powrót do domu, muszą szukać alternatywnych połączeń. Przewoźnik podkreśla, że tylko nieliczne samoloty wystartowały zgodnie z planem. Większość maszyn pozostanie na płytach lotnisk do końca dnia.
Dlaczego personel strajkuje?
Za dzisiejszym chaosem stoi konflikt o pieniądze i bezpieczeństwo socjalne. Związek zawodowy reprezentujący pracowników Lufthansy domaga się od zarządu firmy konkretnych ustępstw.
Głównym postulatem są wyższe składki pracodawcy na firmowe emerytury. Personel pokładowy chce w ten sposób zabezpieczyć swoją przyszłość finansową. Dzisiejszy protest to pokaz siły, który ma zmusić linie lotnicze do zasiadania przy stole negocjacyjnym i podpisania korzystniejszych układów zbiorowych.
Ważne informacje dla pasażerów
Lufthansa wydała jasne instrukcje dla osób, które kupiły bilety na dzisiejsze rejsy. Nie przyjeżdżaj na lotnisko, jeśli nie upewniłeś się, że Twój lot się odbędzie. Sprawdź status rejsu na stronie internetowej przewoźnika lub w aplikacji mobilnej. Skorzystaj z rezerwacji online. Linia umożliwia darmową zmianę terminu lotu przez internet.
Dobra wiadomość jest taka, że protest ma potrwać tylko jeden dzień. Przedstawiciele Lufthansy zapowiadają, że w piątek ruch lotniczy powinien wrócić do normy, choć poranne rejsy mogą jeszcze odczuwać skutki dzisiejszego przestoju.