Włochy są najdroższym krajem na wakacje, obliczyło jedno z tamtejszych
stowarzyszeń obrony praw konsumenta. Mimo to trzy czwarte Włochów
wybierających się na urlop pozostaje we własnym kraju.
Według organizacji Codacons najdrożej jest w miejscowości Porto Cervo na Sardynii. Za wynajęcie willi dla piętnastu osób na tydzień płaci się tam nawet 26 tysięcy euro. Za czteroosobowy apartament do trzech tysięcy, a jedna noc w hotelu kosztuje od 180 do 470 euro. W rankingu cen na drugim miejscu jest wyspa Capri, a na trzecim Sorrento.
Drogo jest również na Riwierze Liguryjskiej, czyli o krok od lazurowego Wybrzeża. Najtaniej zaś w Apulii: w uroczym portowym miasteczku Gallipoli za czterysta euro można mieć domek na tydzień. Codacons twierdzi, że znacznie taniej jest w innych krajach basenu Morza Śródziemnego: Chorwacji, Grecji, Hiszpanii czy Turcji. Mimo to na tegoroczne wakacje
wybierze je tylko jedna czwarta Włochów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|