Dziennik Gazeta Prawana logo

Tak tanio jeszcze nie było... Ale wojna cenowa psuje turystyczny rynek, pierwszy spadkowy rok dla biur podróży

15 czerwca 2016, 09:34
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
wakacje
wakacje/Media
Tak tanio jeszcze nie było. Obniżki cen na rynku czarterowych wyjazdów zagranicznych sięgają 70 proc.

Tygodniowy urlop za granicą w czerwcu można spędzić za mniej niż 400 zł od osoby. Dotyczy to wypoczynku w obiektach ekonomicznych bez wyżywienia. Pobyt w trzy- lub czterogwiazdkowym hotelu ze śniadaniem bądź dwoma posiłkami nie jest jednak dużo droższy. Bez trudu można znaleźć ofertę za ok. 500 zł od osoby. Propozycje te dotyczą Grecji, Bułgarii i Turcji, choć można trafić i na Chorwację.

Takie oferty przedstawiają nie tylko małe biura, znane tylko na lokalnych rynkach, ale i krajowi potentaci. Jak zauważa Piotr Sućko, prezes FunClubu, wojnę cenową o klienta rozpętał Rainbow. Nie trzeba było długo czekać, by dołączyli do niego inni, jak Wezyr Holiday, Net Holiday, Grecos, SunFun czy Itaka.

– tłumaczy ekspert.

Skąd wojna cenowa? – – twierdzi Marcin Małysz, dyrektor ds. operacyjnych w biurze Exim Tours.

Z każdym miesiącem skala spadków sprzedaży jest coraz większa. Na początku czerwca było to już 9,2 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem. Na początku maja było to 8,4 proc. – wynika z danych Polskiego Związku Organizatorów Turystyki.

Za gorszą sprzedaż w czerwcu branża wini piłkarskie mistrzostwa Europy i to, że zakwalifikowała się do nich reprezentacja Polski. – – słyszymy w jednym z biur.

Głównym powodem słabości rynku są pojawiające się wciąż informacje o zamachach terrorystycznych. Słabnący kurs złotego względem głównych walut ma też znaczenie – o tyle że powoduje wzrost wydatków ponoszonych przez turystów na miejscu wypoczynku.

Niższe ceny w czerwcu mogą być zapowiedzią tego, że w ścisłym sezonie również będzie można trafić na atrakcyjne oferty. Traveldata, firma specjalizująca się w badaniu rynku turystycznego, ocenia, że ceny sierpniowych wycieczek idą w dół. Największe zniżki wystąpiły na Cyprze, Teneryfie i w Turcji Egejskiej – odpowiednio o 129, 122, 79 zł w porównaniu z ubiegłym rokiem. Jeśli chodzi o całą ofertę na okres wakacji, to taniej niż przed rokiem – średnio o 19 zł – można kupić wyjazdy do Maroka, o 22 zł do Egiptu, o 36 zł na Wyspy Kanaryjskie, 46 zł na Majorkę, o 80 zł do Tunezji, o 134 zł do Portugalii i o 217 zł do Turcji. Są też kierunki, które sprzedają się po wyższych niż w 2015 r. cenach. Mowa na przykład o Bułgarii, która jest droższa średnio o 161 zł.

Biura zapowiadają jednak, że dochodzące do 70 proc. przeceny w szczycie sezonu są mało prawdopodobne. A oferty last minute z dużym upustem zostaną zawężone tylko do wybranych kierunków.

– Przede wszystkim do Grecji, która wciąż boryka się z falą uchodźców. Biura postawiły na ten kierunek, który miał być niedrogą alternatywą dla likwidowanych wyjazdów do Egiptu czy Tunezji – podkreśla Piotr Sućko. Grecja nadal jest krajem najczęściej odwiedzanym przez turystów wyjeżdżających z biurami podróży, ale jak informuje Krzysztof Piątek, prezes PZOT, sprzedaż minimalnie spadła.

Eksperci oceniają, że pierwszy raz od co najmniej 10 lat biura podróży nie powinny liczyć na wzrost przychodów. Mogą one nawet się obniżyć o kilka procent w stosunku do 2015 r., kiedy wyniosły 5,4 mld zł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj