SMR przed sezonem poczynił największe inwestycje. Przede wszystkim wybudowana została nowa kolej z Hali Skrzyczeńskiej na Zbójnicką Kopę. Powstał tam wyciąg z sześcioosobowymi kanapami, które mają osłony przed wiatrem i podgrzewane siedzenia. Trasa liczy blisko 1,7 tys. m. W ciągu godziny na górę wyjedzie 2 tys. osób.
Ośrodek wybudował także 700-metrową trasę, która łączy Zbójnicką Kopę z należącą do Centralnego Ośrodka Sportu nartostradą Ondraszek. W ten sposób ośrodki zostały połączone w obu kierunkach. Dotychczas można było jedynie zjechać ze Skrzycznego w kierunku Hali Skrzyczeńskiej. Żeby jednak wrócić na trasy COS, narciarze musieli podchodzić pod górę.
Ratownik dyżurny grupy beskidzkiej GOPR w Szczyrku Edmund Górny poinformował, że warunki na trasach narciarskich są wyśmienite. - – powiedział.
Gorsze wiadomości Górny miał dla miłośników pieszej turystyki górskiej. - – powiedział.
Ratownik dyżurny GOPR podał, że na Babiej Górze obowiązuje pierwszy stopień zagrożenia lawinowego. Jest ono w tej chwili niewielkie, choć - jak zaznaczył – tendencja jest rosnąca.
- – podali goprowcy z Babiej Góry. W partiach szczytowych Babiej Góry leży około 50 cm. W rejonie Kościółków tworzą się nawisy śnieżne.