Dziennik Gazeta Prawana logo

Burmistrz Wenecji do turystów: Przyjeżdżajcie, miasto żyje

9 grudnia 2019, 14:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wenecja powódź
Wenecja powódź/PAP/EPA
Przyjeżdżajcie do Wenecji, miasto żyje - zachęca turystów burmistrz Luigi Brugnaro po niedawnej powodzi. Z takim zaproszeniem do miasta odwiedzanego co roku przez 20 milionów osób zwrócił się po raz pierwszy w reakcji na odwoływanie rezerwacji w hotelach.

Odnosząc się do danych branży hotelowej o masowym odwoływaniu rezerwacji w następstwie katastrofalnej listopadowej powodzi w Wenecji, burmistrz oświadczył, że "przesada nigdy nie wychodzi na dobre".

- zapewnił Brugnaro. Następnie dodał: Wenecja "zaczęła znów żyć, jest czysta i spokojna". Zaapelował do mediów, by w sposób "obiektywny i poprawny" informowały o tym, co dzieje się w mieście.

- powiedział burmistrz.

Z przedstawionej wcześniej analizy danych federacji właścicieli hoteli wynika, że tak zwana wysoka woda (acqua alta), która kilka razy zalała w połowie listopada Wenecję, wywołując ogromne straty i paraliż, zniechęciła wielu potencjalnych turystów.

Po tej powodzi w prawie 300 hotelach w historycznym centrum wskaźnik anulowanych rezerwacji sięgnął 45 proc. Coś takiego wydarzyło się po raz pierwszy - podkreśliła federacja przypominając, że hotele niemal zawsze wypełnione są tam niemal do ostatniego miejsca.

Za niemające precedensu zjawisko uznano też to, że faktycznie zablokowany został proces rezerwacji na Boże Narodzenie i Nowy Rok. Wszystkie mają zostać jeszcze definitywnie potwierdzone przez turystów tuż przed ich przyjazdem.

To, co nie uległo zmianie w Wenecji, to masowy napływ turystów, przybywających tam na jeden dzień zwiedzania, bez noclegu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj