– wyjaśnił rzecznik zakopiańskiej policji Roman Wieczorek i dodał:
Oszukańczy proceder polega na żądaniu wpłaty zaliczki lub całości kwoty za wynajem nieistniejącego obiektu. Nieświadomy oszustwa turysta wpłaca pieniądze na konto i najczęściej po przyjeździe pod wskazany adres dowiaduje się, że padł ofiarą przestępstwa.
Policja radzi turystom, aby nie zostawiali załatwiania spraw związanych z rezerwacją noclegu na ostatnią chwilę - działanie w pośpiechu nie sprzyja zachowaniu ostrożności. Podejrzenie powinny wzbudzić super okazje cenowe. Najlepiej jest porównać cenę wynajmu z tymi w podobnym standardzie i lokalizacji.
– radzi rzecznik policji.
Przydatne może być także sprawdzenie, czy podany adres faktycznie istnieje. Ponadto obiekty działające legalnie powinny być zarejestrowane w Urzędzie Miasta lub Gminy czy w bazie danych Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej.
Policja radzi, aby zaliczkę wpłacać na konto bankowe, a każda propozycja przelania pieniędzy za pomocą alternatywnych form czy firm pośredniczących powinna wzbudzić nasze podejrzenia. Warto jest poprosić o wystawienie faktury, rachunku lub paragonu za wpłaconą zaliczkę i zachować całą dokumentację związaną z transakcją.