Dziennik Gazeta Prawana logo

Austria: Rosną obawy przed sezonem zimowym

9 listopada 2021, 13:07
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
austria flaga państwo
<p>austria flaga państwo</p>/Shutterstock
Aż 70 proc. austriackich firm turystycznych spodziewa się strat w nadchodzącym sezonie zimowym z powodu obowiązywania restrykcji pandemicznych zwanych zasadą 2G (ograniczenie dla osób niezaszczepionych na koronawirusa) i niedoboru wykwalifikowanych pracowników.

Branża turystyczna Austrii nie wiąże dużych nadziei z nadchodzącym sezonem zimowym, a dotkliwy brak wykwalifikowanych pracowników jest dużym problemem – informuje portal Vienna Online, przedstawiając dane Barometru turystycznego przygotowanego przez Deloitte i Austriacki Związek Hotelarzy (OeHV).

W tegorocznym badaniu, przeprowadzonym jesienią, wzięło udział 470 firm z całej Austrii.  – podsumowali autorzy raportu. Nadchodzący sezon stoi pod znakiem zdecydowanego ograniczania planów inwestycyjnych, a dochody będą "najprawdopodobniej znacznie poniżej poziomu sprzed pandemii".

Epidemia koronawirusa znacząco pogłębiła niedobór personelu - obecnie pracowników poszukuje 84 proc. firm z branży turystycznej i blisko dwie trzecie firm z sektorów gastronomii i rekreacji.

W sezonie zimowym 91 proc. hoteli wakacyjnych obawia się pogorszenia sytuacji, w turystyce miejskiej - 86 proc. – wyjaśnia partner firmy Deloitte Tirol, Andreas Kapferer.

Zasada 2G

Większość firm spodziewa się mniejszych zysków z powodu wprowadzenia w całym kraju rygorystycznych zasad walki z pandemią. Jednak gdyby zasada 2G (wstęp dla osób, mających certyfikat szczepienia lub przebycia koronawirusa) nie została wprowadzona ustawowo, to blisko jedna trzecia przedsiębiorców wprowadziłaby takie restrykcje z własnej woli.

– zaznacza szef OeHV Markus Gratzer. Z pomocy takiej, obejmującej m.in. dopłaty do kosztów stałych i skrócenie czasu pracy, skorzystała większość firm.

W 2020 r. 53 proc. spośród ankietowanych firm hotelarskich i 59 proc. firm z branży gastronomicznej oraz rekreacyjnej poniosło straty. – komentuje ekspert Deloitte.

Jesienią 2020 roku 77 proc. ankietowanych uważało, że sytuacja ekonomiczna w turystyce ulegnie pogorszeniu. Po zakończeniu sezonu letniego na pogorszenie sytuacji wskazywało tylko 34 proc., a 53 proc. było zdania, że „nieznacznie się poprawiło”. Sezon letni przebiegł bowiem lepiej, niż zakładano.

Połowa badanych firm twierdzi, że w sezonie 2021/22 powstrzyma się od realizowania zaplanowanych wcześniej inwestycji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj