Z analizy serwisu przekazanej PAP wynika, że najczęstszym wyborem Polaków w trakcie tegorocznego Black Week okazał się Bałtyk. podano.
Jak podali autorzy analizy, najpopularniejszy termin wyjazdów z wyprzedaży to grudzień, na który rezerwacje złożyło 28 proc. użytkowników serwisu. Na drugim miejscu z wynikiem 23 proc. był termin wiosenny. Podobna liczba nabywców - 22 proc. - wybrała termin ferii zimowych. 10 proc. wybranych wyjazdów dotyczyło listopada.
Według serwisu kupujący stawiali najczęściej na pobyty 3- lub 4-dniowe. - wskazano.
W TOP5 zabrakło Zakopanego
- wynika z analizy.
W górach najwięcej rezerwacji dokonano na pobyty 3-dniowe, a wśród wybieranych obiektów dominowały te 3- i 4-gwiazdkowe. - czytamy.
City break
Według autorów analizy wyprzedaż oferty turystycznej zachęciła Polaków do zakupu tzw. city breaków, czyli krótkich – najczęściej weekendowych – wypadów do atrakcyjnych turystycznie miast. Było ich niewiele ponad 9 proc.
- podali.
Jak zaznaczył prezes Travelist Tomasz Piszczako, tegoroczne ceny w turystyce są rekordowo wysokie i - co kluczowe - utrzymują się na stałym poziomie nawet poza sezonem. "Nie zmieniały się chociażby z lata na jesień, tak jak w ubiegłych latach, co widać między innymi w odniesieniu do miejscowości nadmorskich" - wskazał.
Dodał, że Black Week był dobrą okazją do bookingów w korzystnych cenach, a co za tym idzie, realnych oszczędności, które inflację cen noclegów pozwoliły w pewien sposób zneutralizować.
Piszczako ocenił, że Polacy czekali na przeceny na Black Friday i Black Week. - podał.
Jak wskazał, spadki cen skłaniały do wyboru miejsc o podwyższonych standardach, w tym w szczególności w nadmorskich hotelach 4-gwiazdkowych oraz obiektach ze strefami wellness & SPA.