O porwanych przez lawinę centralę TOPR zawiadomił przypadkowy świadek zdarzenia, który z oddali będąc na Rakoniu widział jak lawina śnieżna porywa dwie osoby w rejonie zielonego szlaku w Dolinie Wyżniej Chochołowskiej. Zgłaszający poinformował ratowników, że po zejściu lawiny na powierzchni widział tylko jedną z porwanych osób.
Zagrożenie lawinowe w Tatrach
– poinformował ratownik dyżurny TOPR.
Dwaj turyści, którym nic się nie stało, dopiero widząc przelatujący śmigłowiec, zorientowali się, że może chodzić o nich i szybko zadzwonili do TOPR z informacją, że są cali i zdrowi.
Jak poinformowali ratownicy, w miejscu obrywu lawina miała ok. 250 m długości, a czoło lawiny było miejscami głębokie na ok. 3 metry.
W Tatrach obowiązuje drugi, umiarkowany stopień zagrożenia lawinowego.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.