Dziennik Gazeta Prawana logo

Interaktywne muzeum Krzyżaków atrakcją Warmii i Mazur

18 czerwca 2011, 10:15
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Interaktywne Muzeum Państwa Krzyżackiego powstaje w Działdowie. Placówka znajdzie się w barokowym budynku dawnego ratusza, w centrum Działdowa, na powierzchni blisko 800 metrów kw.

Pierwsze piętro zajmą sale audiowizualne, wyposażone w sprzęt służący do multimedialnych prezentacji obrazów i dźwięków, filmów czy animacji o tematyce historycznej. W poszczególnych salach znajdą się interaktywne ekspozycje poświęcone czasom powstania i rozwoju państwa krzyżackiego, technice wojskowej, bitwie pod Grunwaldem i schyłkowi Zakonu.

Na poddaszu ratusza przewidziano "historyczny" salon zabaw dla dzieci. Maluchy będą mogły skorzystać w wypożyczalni strojów historycznych i pobawić się wewnątrz makiety krzyżackiego zamku. Podłogi w salach zostaną zamienione w pole gry planszowej, a dzieci będą w niej występowały jako żywe figury.

"Całość muzeum pomyślano tak, by zwiedzać je w sposób aktywny. Chcemy też, żeby dzieci poznawały historię przez zabawę" - podkreśliła Iwona Skrzypek-Keller, szefowa promocji Urzędu Miasta w Działdowie.

Władze miasta liczą, że Interaktywne Muzeum Państwa Krzyżackiego stanie się atrakcją południowej części Warmii i Mazur. Miasto nie ma bowiem popularnych obiektów turystycznych i leży z dala od głównych dróg regionu. Dotychczas było więc zwykle omijane przez turystów. "A przecież mamy wiele zabytków, w tym zamek krzyżacki. W dodatku nasze miasto leży niespełna 30 km od Grunwaldu. Może dzięki nowemu muzeum wielu spośród odwiedzających pola grunwaldzkie zawita również do Działdowa" - powiedziała Skrzypek-Keller.

Są już pieniądze na te inwestycję. Działdowski projekt wygrał tegoroczny konkurs w Regionalnym Programie Operacyjnym Warmia i Mazury. Wojewódzki samorząd przeznaczył na muzeum 1,9 mln zł. Całość prac ma kosztować 3,7 mln zł.

Według Grzegorza Misztala, z Bractwa Rycerskiego Komturii Nidzickiej, z roku na rok rośnie zainteresowanie Zakonem Krzyżackim. "Przyczyniły się do tego coroczne inscenizacje bitwy grunwaldzkiej ale także coraz więcej młodych osób chce poznawać historię tych ziem i zajmować się odtwórstwem historycznym" - powiedział Misztal.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj