Szlaki narciarskie zostały otwarte po konsultacjach z ratownikami Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Nadal pozostają zamknięte dla ruchu turystycznego dwa szlaki zagrożone lawinami: z Palenicy Białczańskiej do Morskiego Oka oraz z Wodogrzmotów Mickiewicza do Doliny Pięciu Stawów Polskich.
Mimo otwarcia szlaków, w Tatrach nadal panują bardzo trudne warunki do uprawiania turystyki. Władze TPN radzą zrezygnować z wychodzenia na szlaki powyżej górnej granicy lasu. Zagrożenie lawinowe w Tatrach zmalało z czwartego do trzeciego stopnia.
Jak informują służby TPN, w Tatrach panują skrajnie trudne i niebezpieczne warunki do uprawiania turystyki. Wszystkie szlaki są zasypane grubą warstwą śniegu, występują głębokie zaspy, a na graniach utworzyły się nawisy śnieżne. Szlaki są nieprzetarte i trudno dostępne. Wyzwolenie lawiny jest prawdopodobne nawet przy małym obciążeniu dodatkowym na wielu stromych stokach. W niektórych przypadkach należy spodziewać się licznych samoistnych dużych, a często bardzo dużych lawin. Poruszanie się w takich warunkach wymaga bardzo dużego doświadczenia w zimowej turystyce górskiej, posiadania odpowiedniego sprzętu takiego jak: raki, czekan, kask, lawinowe ABC wraz z umiejętnością posługiwania się nim.
Od soboty cały obszar Tatr był zamknięty dla ruchu turystycznego i narciarskiego. Z tatrzańskich zboczy zeszło wiele dużych lawin śnieżnych. W miniony weekend lawiny potężnych rozmiarów zeszły samoistnie m.in. ze żlebów w okolice Morskiego Oka.
autor: Szymon Bafia
Z wykształcenia politolożka. Z zawodu redaktorka długodystansowa. 13 lat w serwisie Wiadomości Wirtualnej Polski, z kilkuletnią przerwą na dział kulturalny. Od 2013 w dzienniku.pl jako redaktorka i wydawca serwisu newsowego. Warszawianka od 1993 roku z wyboru i sympatii do tego miasta. Pasjonatka seriali i dobrej kuchni.