Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowy szlak przez Himalaje. Pokonasz go w... 157 dni

26 lipca 2011, 13:03
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Himalaje
Himalaje/Shutterstock
Wzorując się na szlakach górskich w Peru i w północnoamerykańskich Appalachach, władze Nepalu otworzyły nową trasę prowadzącą przez Himalaje. Jej przejście zajmuje około 157 dni.

Nowo otwarty Wielki Szlak Himalajski (Great Himalaya Trail, GHT) ma długość 1700 km i momentami biegnie na wysokości ponad 6 tys. metrów n.p.m. Na razie chętnych do jego przejścia jest niewielu - informuje nepalskie Towarzystwo Wspinaczki Górskiej.

Szlak został podzielony na 10 sektorów i biegnie średnio na wysokości 3,5 tys. metrów n.p.m. Fauna i flora na jego trasie są wyjątkowo zróżnicowane - uważa doradca ds. turystyki z holenderskiej organizacji pozarządowej SNV, Gyaneshwar Mahato. Organizacja pomagała w przygotowaniu GHT.

Do nepalskiej części Himalajów rocznie przybywa około 124 tys. turystów. Większość z nich porusza się jedynie w trzech regionach: masywu Annapurny na północy kraju, w okolicach Mount Everestu oraz w regionie Langtang niedaleko stolicy kraju Katmandu.

W 2011 roku w Nepalu obchodzony jest rok turystki i jak powiedział Mahato, rząd tego kraju chce zainteresować przynajmniej 40 proc. turystów "nowymi produktami" turystycznymi. Jedną z atrakcji ma być właśnie GHT.

Władze Nepalu uważają turystykę za jeden z najbardziej przyszłościowych sektorów gospodarki. Rząd chce podwoić liczbę turystów, którzy odwiedzili Nepal w 2010 roku i przyciągnąć w tym roku milion odwiedzających. Eksperci sądzą, że turystyka mogłaby stanowić nawet 10 proc. przychodów tego kraju.

Na trasie szlaku GHT trzeba mieć własny sprzęt i żywność. Członkowie organizacji SNV dopiero szkolą miejscową ludność na przewodników i przygotowują ją do przyjmowania turystów. W dwóch sektorach GHT szykowane są także miejsca noclegowe oraz instalowane urządzenia filtrujące wodę.

Mimo braku infrastruktury, wycieczka nowym szlakiem jest już w ofercie sześciu stowarzyszeń wspinaczkowych - mówi Bachchu Shrestha, wiceprezes Towarzystwa Trekkingowego w Nepalu.

"Konflikty zbrojne, które przez 10 lat toczyły się na terenie Nepalu, odstraszyły potencjalnych turystów, którzy wybierali bezpieczniejsze regiony. Musimy konkurować np. z Peru. Oni mają dziedzictwo Inków, a my bogactwo kulturowe zachowane w górach" - dodaje Shrestha. W Nepalu, według rządowych statystyk, jest około 50 grup etnicznych. Większość z nich mieszka w górach.

Aby przejść GHT wymagana jest wyjątkowo dobra kondycja fizyczna. Koszt takiej wyprawy to około 35 tys. dolarów - pisze agencja EFE.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj