Dziennik Gazeta Prawana logo

Legendarny hotel zamknięty. Wkraczają budowlańcy

20 kwietnia 2012, 00:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
hotel ritz paryż
hotel ritz paryż/Shutterstock
Paryski hotel Ritz zostanie zamknięty latem w związku z gruntownym remontem. Prace, które mają przywrócić świetność budynkowi i jego wnętrzom, potrwają 27 miesięcy.

Należący do egipskiego miliardera Mohameda Al-Fayeda hotel Ritz zostanie poddany koniecznym pracom modernizacyjnym już z początkiem lipca. Biorąc pod uwagę, że hotel nie otrzymał w ubiegłym roku prestiżowego odznaczenia "palace hotel", a w ostatnim rankingu nie utrzymał 5 gwiazdek, remont - według jego dyrekcji - był konieczny.

- tłumaczono jesienią, gdy decydowano o remoncie.

Holetowi Ritz na przestrzeni lat wyrosła konkurencja. Pojawienie się w Paryżu nowych, luksusowych "palaces", w większości należących do grup azjatyckich, jak Shangri-La, Raffles, czy Mandarin Oriental, przyspieszyło decyzję o remoncie. Jej konsekwencją jest zwolnienie 500 pracowników hotelu - na ich miejsce latem tego roku na placu Vendome pojawi się ekipa modernizacyjna złożona z 600 osób. Po remoncie, w hotelu zwiększy się liczba pokoi oraz przestrzeń "ball roomu", a pod szklaną, ruchomą kopułą powstanie nowa, letnia restauracja.

Przedstawiciele Bouygues Construction, firmy budowlanej, której przypadł wart 140 mln kontrakt na remont hotelu Ritz, podkreślają, że mimo renowacji historycznych części hotelu, jego duch pozostanie niezmieniony. Trudno w to jednak uwierzyć stałym bywalcom.

Ci, którzy do Ritza zaglądają tylko na kawę, czy na drinka, w poniedziałek wieczorem po raz ostatni mogli zrelaksować się w fotelach mitycznego baru Hemingway. Jak głosi legenda, amerykański noblista miał "wyzwolić" hotel z rąk niemieckiego okupanta 25 sierpnia 1944, dlatego też od tej pory bar nosi jego imię.

Podczas ostatniego oficjalnego wieczoru "Hemingwaya" odwiedzili stali klienci, w tym ambasador Stanów Zjednoczonych we Francji, Charles Rivkin. Colin Field, szef Hemingwaya i jeden z najlepszych barmanów świata, serwował podczas wieczoru swój nazywany "Francją w kieliszku" koktajl Serendipity, na bazie kalwadosu, szampana, soku z jabłek i mięty. Barman, który spędził w Ritzu 18 lat, obiecał, że do Hemingwaya po przerwie wróci na pewno.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj