W niedzielę w tym chętnie odwiedzanym przez turystów miejscu, zawalił się fragment ściany i kamienny łuk, a w poniedziałek starożytny sklep obrócił się w ruinę.

Reklama

Jakieś 10-15 lat temu mieliśmy 80 pracowników, którzy pracowali nie tylko nad zabezpieczeniem ewentualnych szkód, ale też próbowali je przewidzieć i zastosować odpowiednie działania profilaktyczne. W tej chwili jest to dłużej niemożliwe, bo mamy zaledwie pięciu pracowników i w znacznej mierze musimy polegać na projektach zewnętrznych związanych z pozyskiwaniem funduszy - wyjaśnia Luigi Malnati, dyrektor generalny ds. badań archeologicznych włoskiego Ministerstwa Dziedzictwa Kulturowego. - Jednym z najnowszych projektów jest "Great Pompeii Project", który częściowo finansuje Unia Europejska, a częściowo jest wspierany przez Alitalia. Projekt wystartował w ostatnim czasie i jednym z pierwszych działań, które w jego ramach będzie realizowane, jest hydrogeologiczna regulacja płaskowyżu.

Na razie włoski rząd znalazł 2 miliony euro na pilne zabezpieczenie zabytkowych ruin.