Dziennik Gazeta Prawana logo

Najbogatszy kraj świata leży rzut beretem od Polski. Dolecisz tam w 90 minut

18 lutego 2026, 09:33
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sognefjord, Norwegia
Pracują mniej, a żyją jak królowie. Norwegia nokautuje inne kraje w rankingu bogactwa/Shutterstock
Szwajcaria imponuje stanem konta, ale to Norwegowie wygrywają walkę o czas wolny. Ranking "The Economist" rzuca nowe światło na to, co faktycznie oznacza bycie "zamożnym". Analizując 178 krajów, eksperci wzięli pod lupę nie tylko dane PKB, ale także koszty życia i to, ile godzin musimy spędzić w pracy, by cieszyć się luksusem. Wynik? Singapur, choć bajecznie bogaty, boleśnie spada w rankingu, gdy do równania dodamy odpoczynek.

Istnieje kilka sposobów pomiaru zamożności kraju. PKB na mieszkańca. Dochód gospodarstwa domowego. Majątek gospodarstwa domowego. Odsetek ludności żyjącej powyżej określonego poziomu dochodów. "The Economist" opracował własny wzór.

Magazyn ocenił 178 krajów. Jego pierwszym wskaźnikiem był PKB na osobę według kursów rynkowych. Jest on powszechnie stosowany przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy i Bank Światowy. Dodaje on kursy rynkowe, aby można go było porównać z powszechnie używaną walutą. Zazwyczaj jest to dolar amerykański. Drugim miernikiem jest dochód skorygowany o ceny lokalne. Ogólnie rzecz biorąc, jest to PKB mierzony siłą nabywczą.

Trzecim wskaźnikiem są ceny lokalne i liczba przepracowanych godzin. To jeden ze sposobów oceny produktywności.

Oto najbogatszy kraj na świecie

Singapur został sklasyfikowany jako drugi najbogatszy kraj świata w 2025 r. pod względem produktu krajowego brutto (PKB) na mieszkańca, chociaż jego pozycja spadła, gdy w porównaniu uwzględniono liczbę godzin pracy.

Z PKB na mieszkańca wynoszącym 90 700 dolarów, Singapur zajął drugie miejsce po Szwajcarii z PKB na poziomie 100 000 dolarów. Trzecie miejsce zajęła Norwegia z PKB na mieszkańca wynoszącym 86 800 dolarów - według rankingu brytyjskiego czasopisma "The Economist".

Po uwzględnieniu liczby przepracowanych godzin, Norwegia okazała się liderem rankingu, za nią uplasowały się Katar i Dania. Singapur znalazł się na ósmym miejscu za Holandią.

Liczba godzin pracy w różnych krajach

W 2024 roku pracownicy w Singapurze pracowali średnio 43,3 godziny tygodniowo. Dla porównania, według Międzynarodowej Organizacji Pracy, w Norwegii przeciętny pracownik pracował w tamtym roku 33,2 godziny tygodniowo.

W sierpniu Singapur znalazł się na 25. miejscu wśród 60 krajów w rankingu Global Life-Work Balance Index 2025 opracowanym przez Remote.com, uzyskując wynik 57,85 na 100. Nowa Zelandia, Irlandia i Belgia zajęły pierwsze miejsca w indeksie z wynikami odpowiednio 86,87, 81,17 i 75,91. Mimo to Singapur zajął pierwsze miejsce wśród krajów azjatyckich pod względem równowagi między życiem zawodowym a prywatnym.

"The Economist" podsumowuje ranking słowami: Bogactwo to nie tylko zarabianie więcej. Ceny różnią się w zależności od kraju, a skromna pensja może wystarczyć na więcej tam, gdzie jest taniej. Godziny pracy również się różnią: w niektórych miejscach udaje się generować wysokie dochody przy mniejszej liczbie godzin pracy, pozostawiając czas na wypoczynek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj