Pasażerowie klasy ekonomicznej na trasach międzykontynentalnych zazwyczaj kojarzą podróż z brakiem miejsca i bólem pleców. United Airlines postanowiło to zmienić, prezentując 24 marca 2026 roku nową koncepcję – United Relax Row. Co to właściwie jest? To dedykowany rząd trzech foteli, który dzięki sprytnemu mechanizmowi przestaje być tylko rzędem siedzeń.
Kluczem do sukcesu są indywidualnie regulowane podnóżki. Pasażer może unieść je pod kątem 90 stopni, co w połączeniu z siedziskami tworzy szeroką, płaską i stabilną powierzchnię. Możesz się na niej położyć, wyciągnąć nogi lub stworzyć bezpieczny kącik zabaw dla dziecka. United Airlines nie jest pierwszą linią na świecie z takim pomysłem – podobne rozwiązania stosują już Air New Zealand czy Lufthansa – ale jako pierwsza wprowadza je na tak ogromną skalę w Ameryce Północnej.
Dodatkowe udogodnienia dla pasażerów
United Relax Row to nie tylko mechanika fotela, ale cały zestaw dodatków, które sprawiają, że poczujesz się jak w domu. Przewoźnik zadbał o to, aby pasażerowie nie spali na twardym obiciu. Każdy, kto zarezerwuje taką sekcję, otrzyma dopasowaną nakładkę materacową, która wyrównuje powierzchnię trzech foteli, większy, miękki koc zapewniający ciepło podczas nocnych przelotów i dwie dodatkowe poduszki, aby wsparcie głowy było optymalne.
Dla rodzin podróżujących z dziećmi United przygotowało coś ekstra. Najmłodsi dostaną pluszową zabawkę oraz dedykowany zestaw podróżny. Linia chce stać się liderem w segmencie podróży rodzinnych. Współpraca z marką Sesame Street oraz specjalne menu dla dzieci to tylko wierzchołek góry lodowej ich strategii.
Gdzie i kiedy polecimy w nowej klasie?
United Airlines podchodzi do projektu z rozmachem. United Relax Row stanie się integralną częścią nowej kabiny o nazwie Elevated. Przewoźnik zaplanował debiut tego rozwiązania na 2027 rok. Plan zakłada, że do 2030 roku nowa sekcja trafi do ponad 200 potężnych maszyn szerokokadłubowych.
Mowa tu o flagowych modelach floty: Boeing 787 Dreamliner oraz Boeing 777. W każdym takim samolocie znajdzie się maksymalnie 12 sekcji Relax Row. Inżynierowie umiejscowili je strategicznie – pomiędzy standardową klasą ekonomiczną a klasą premium (United Premium Plus).
Andrew Nocella, dyrektor handlowy United, stawia sprawę jasno: pasażer klasy ekonomicznej też zasługuje na szacunek i wygodę. United Airlines buduje swój wizerunek jako linii stawiającej na segment premium w każdej kategorii cenowej. Wprowadzenie Relax Row to odpowiedź na rosnące wymagania klientów po pandemii, którzy coraz częściej szukają komfortu i prywatności.
Nowy trend w lotnictwie
Eksperci branżowi zauważają, że rynek lotniczy ewoluuje. Przestajemy patrzeć na samoloty jako na podział: tanie siedzenie kontra luksusowe łóżko. Pojawia się coraz więcej rozwiązań hybrydowych. United Relax Row wpisuje się w ten trend. Linie lotnicze zrozumiały, że pasażerowie są w stanie zapłacić dodatkową kwotę za możliwość spania w pozycji horyzontalnej. Dla wielu osób – zwłaszcza tych podróżujących z małymi dziećmi na trasach trwających powyżej 10 godzin – możliwość rozłożenia "kanapy" jest cenniejsza niż jakikolwiek inny luksus.