"Wakacje za pasem. Sezon się rozkręca, a po liczbach interwencji widzimy, niestety, że rozkręcają się również włoscy kieszonkowcy" - powiedział konsul Skwarczyński.
Tak trzeba przygotować się do wyjazdu
Dodał, że "jeśli ktoś rozważa majówkowy city break w Rzymie czy w innych włoskich miastach, to jest to świetny pomysł, pod warunkiem, że podejdziemy do wyjazdu z odpowiednią dozą przestrogi". "Przed podróżą warto przygotować dwa dokumenty tożsamości, Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ), dodatkowe ubezpieczenie i zgłoszenie wyjazdu w systemie Odyseusz. To absolutne minimum" - wyjaśnił konsul z Rzymu.
Zagraniczne tablice rejestracyjne przyciągają złodziei
Podkreślił również: "Na miejscu kluczowa jest czujność. Włochy są bezpieczne, ale w turystycznych tłumach działają kieszonkowcy. Chwila nieuwagi wystarczy, by stracić portfel czy telefon, dlatego dokumenty i pieniądze trzymajmy oddzielnie, torbę zawsze z przodu, a jeden dokument najlepiej zostawić w hotelu". (...) "Jeśli podróżujemy autem, pamiętajmy: zagraniczne tablice przyciągają złodziei. Warto korzystać ze strzeżonych parkingów i nigdy nie zostawiać wartościowych rzeczy w samochodzie. Z doświadczenia konsularnego wiemy jedno: większości problemów można uniknąć. Prewencja, ostrożność i dobre przygotowanie to klucz do spokojnego, niczym niezakłóconego wypoczynku. To nasz alfabet bezpieczeństwa turysty we Włoszech" - zaznaczył konsul Skwarczyński.