Dziennik.pl logo

Kolonia w schronisku? Teraz dzieci jeżdżą na wakacje z dreszczykiem

12 lipca 2012, 10:00
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Na wypoczynek wyjedzie 20 proc. z 5,3 mln dzieci i młodzieży. Z zorganizowanych form skorzysta zaledwie kilka procent – szacują organizacje turystyczne. Hitem są obozy tematyczne: fotograficzne, plastyczne i taneczne.

Nie jest tanio. Z powodu drożejącej żywności, paliw, gazu czy energii w tym roku za obóz dla dziecka trzeba zapłacić 5 – 10 proc. więcej niż przed rokiem. To oznacza, że na ośmiodniowe kolonie potrzeba ok. 1 tys. zł. Rodzice chętnie dokładają dodatkowe 300 – 400 zł, by zapewnić pociechom przynajmniej 12-dniowy wypoczynek. Tej długości obozy są w tym roku najbardziej popularne.

Atrakcyjne miejsca

Gdzie wysłać dziecko na kolonie? Zdaniem organizatorów najlepsza baza noclegowa jest tam, gdzie turystka zarówno dziecięca, jak i osób dorosłych kręci się przez cały rok – a więc na Podhalu.

Tu nie tylko wyremontowano w ostatnich latach najwięcej ośrodków, ale też i wybudowano wiele nowych. –– mówi Piotr Urbański z biura Almatur.

Dlatego mimo tych braków właśnie Mazury – ze swoimi jeziorami i lasami – są terenem, gdzie organizuje się najwięcej obozów sportowo-ruchowych. Na drugim miejscu są góry. Morze jest najpopularniejsze wśród kolonii skierowanych do najmłodszych dzieci. Ze względu na szerokie piaszczyste plaże, na których można się bawić przez cały dzień.

Wakacje z językiem

Oddzielna kategoria to obozy zagraniczne, bardzo często połączone z nauką języków obcych.

– dodaje Mirosław Sikorski, prezes Almatur.

Miejsca wypoczynku od lat pozostają niezmienne, ale zmienia się jego forma. Tradycyjnych kolonii jest coraz mniej. By przyciągnąć dzieci i młodzież, firmy organizujące wypoczynek przygotowują ofertę tematyczną. Klasyczne już są obozy sportowe, czyli np. ze wspinaczką górską, jeździeckie, piłkarskie, żeglarskie, z nauką gry w golfa czy nawet militarne.

– wyjaśnia Kacper Domański, kierownik biura sprzedaży BTA Kompas.

Ceny kolonii, które zapewnią pociechom dużą aktywność fizyczną, wynoszą 1500 – 1700 zł.

Za kolonie artystyczne – z warsztatami dla młodych muzyków, wokalistów, tancerzy, aktorów, stylistów, fotografików, filmowców, modelek, miłośników mediów czy komputerów – trzeba zapłacić już około 2 tys. zł. Mimo to coraz więcej osób decyduje się na nie w nadziei, że pomogą rozwinąć pasję ich dzieci. Wabikiem jest też to, że warsztaty prowadzą coraz częściej osoby znane z telewizyjnych programów. Np. na jednym z wakacyjnych kursów tańca uczą uczestnicy programu „You Can Dance”.

Organizatorzy obozów i kolonii podążają także za trwającą od kilku lat w literaturze oraz filmie modą na wampiry i wilkołaki. Popularnością cieszą się też te, których głównym tematem są gry fabularne albo rekonstrukcje historyczne.

– mówi Piotr Urbański.

Dzieci i młodzież, którym nie uda się wyjechać na wakacje, wcale nie muszą być poszkodowane. Samorządy przygotowały się do sezonu i większość z nich ma dla nich atrakcyjną ofertę typu „Lato w mieście”.

I tak dzieciaki spędzające lato w Gdańsku mogą wziąć udział w warsztatach gry na instrumentach muzycznych, tańca, piosenki, plastycznych czy ceramicznych. W Warszawie na Podzamczu przygotowano wioskę indiańską, w której prowadzone są zajęcia edukacyjne nie tylko dla większych, zorganizowanych grup, ale także osób indywidualnych.

DGP radzi

Podejdźmy poważnie do pieniędzy

● Dopłatę do wypoczynku dziecka można otrzymać z funduszu socjalnego. Dofinansowanie przysługuje dla każdego dziecka w wieku do lat 18. Powinien być on zorganizowany przez uprawniony podmiot oraz udokumentowany przez rodzica (np. fakturą lub potwierdzeniem wpłaty za obóz lub kolonię). Co ważne, pracownik może wystąpić o wsparcie wypoczynku swojego i dzieci nawet w sytuacji, gdy takie samo świadczenie otrzymał w swoim zakładzie pracy jego współmałżonek – istotne jest tutaj tylko kryterium dochodowe. Ze świadczeń funduszu socjalnego mają prawo korzystać pracownicy zatrudnieni na podstawie umowy o pracę, niezależnie od jej rodzaju oraz od wymiaru czasu pracy.

● Warto pamiętać o wykupieniu polisy dla dziecka na wakacje. Sumy, na jakie ubezpiecza organizator, nie są wysokie. Może więc zabraknąć pieniędzy na leczenie po powrocie z kolonii. Koszt dodatkowej polisy wynosi od 15 do 40 zł.

● Na obóz dziecku warto dać pieniądze, ale i kartę przedpłaconą. W ten sposób zmniejszamy ryzyko, że je zgubi lub zostanie okradzione z całej przeznaczonej na wyjazd gotówki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Warszawa 16.03.2026  Dziennikarka DGP Patrycja Otto.
Patrycja Otto

Dziennikarka od 18 lat związana z Dziennikiem Gazetą Prawną. Specjalizuje się w tematyce rynku pracy, ochrony zdrowia, a także branży spożywczej, handlowej, turystycznej, czy TSL. Laureatka w konkursie Dziennikarz Medyczny Roku 2021 oraz wyróżniona przez TLP nagrodą „Skrzydła Transportu”. Z wykształcenia prawniczka. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRząd wprowadzi zakaz smakowych e-papierosów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj