Zaznaczyła przy tym, że wszystkie loty turystów do niedzieli są opłacone jeszcze przez Neckermann Polska. Dodała, że w środę do Polski wróciło ok. 500 osób, w czwartek przybędzie ok. 230 osób, a na piątek zaplanowano około 500 powrotów.
W środę biuro podróży Neckermann Polska poinformowało, że w najbliższych dniach zarząd spółki złoży do Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy wniosek o ogłoszenie upadłości Neckermann Polska. Bezpośrednim powodem tych działań jest ogłoszenie upadłości Thomasa Cooka, a w konsekwencji także ogłoszenie upadłości spółki Thomas Cook GMBH, właściciela 100 proc. udziałów w Neckermann Polska. Polskie biuro podróży złożyło też marszałkowi województwa mazowieckiego oświadczenie o niewypłacalności, co oznacza, że nie jest w stanie wywiązać się z umów zawartych z podróżnymi.
Podczas konferencji prasowej w czwartek w mazowieckim urzędzie marszałkowskim Izabela Stelmańska wskazała, że w środę i w czwartek w nocy urzędnicy aktywnie działali w sprawie utrzymywania turystów w hotelach tak, aby mogli oni doczekać do swojego planowanego powrotu. - zaznaczyła.
- dodała.
Podkreśliła, że z tego powodu "codziennie wysyłane są listy pasażerów na kolejne loty". - mówiła.
Stelmańska podkreśliła, że do urzędu dochodzi coraz mniej sygnałów na temat problemów w hotelach. - wskazała.
Jak zaznaczyła, hotelarze przystąpili na propozycje urzędu. - wyjaśniła Stelmańska. Wytłumaczyła przy tym, że dzięki temu turyści na przykład w środę mogli spokojnie dotrzeć na lotnisko.
- powiedziała Stelmańska.
Stelmańska, odpowiadając na pytania dziennikarzy o docierające do urzędu sygnały na temat trudnej sytuacji turystów na miejscu, zaznaczyła, że docierają informacje, że "hotele żądają zapłaty bezpośrednio od turystów, również gdzieś tam też pojawiają się groźby, że albo nie wypuszczą ich z hoteli, albo że zostaną wyrzuceni" - dodała. Zapewniła również, że zarówno urząd marszałkowski, jak i ubezpieczyciel, prowadzą rozmowy z hotelami wydając gwarancje wypłaty środków.
- podkreśliła.
Stelmańska powiedziała też, że - w jej ocenie - nie ma przesłanek, aby kierować sprawę upadłości biura podróży Neckermann Polska do prokuratury. – oznajmiła.
Jak poinformował mazowiecki urząd marszałkowski, w momencie złożenia przez Neckermann Polska oświadczenia o niewypłacalności poza granicami kraju przebywało 3,6 tys. turystów.
Wcześniej w środę prezes zarządu biura Maciej Nykiel potwierdził także, że wszyscy klienci Neckermann Polska są objęci ochroną, wynikającą z udzielonych gwarancji ubezpieczeniowych oraz z przepisów o Turystycznym Funduszu Gwarancyjnym. Urząd Marszałkowski informował w środę, że jeśli zabraknie pieniędzy z gwarancji ubezpieczeniowej, uruchomiony zostanie II filar Turystycznego Funduszu Gwarancyjnego.
W piątek władze największego, a zarazem najstarszego biura podróży Thomas Cook, poinformowały, że znalazło się ono na skraju bankructwa. W poniedziałek firma ogłosiła upadłość. W biurach spółki Thomas Cook na całym świecie pracuje 22 tys. osób, z czego 9 tys. w rodzimej Wielkiej Brytanii. Działająca w 16 krajach świata firma obsługiwała 19 mln turystów rocznie.