Zagrożenie lawinowe występuje przede wszystkim na zawietrznych stokach. Dotyczy m.in. połonin Wetlińskiej i Caryńskiej, Tarnicy, Halicza, Wielkiej Rawki oraz Szerokiego Wierchu – wskazał Szopa.

Reklama

Na Połoninie Wetlińskiej termometry pokazują 10 stopni mrozu, a wiatr wieje z prędkością prawie 40 km/godz. Widoczność jest ograniczona do 50 metrów. Niektóre szlaki górskie są nieprzetarte.

W położonych niżej miejscowościach, m.in. w Ustrzykach Górnych i Cisnej, temperatura powietrza waha się od minus 10 do minus ośmiu stopni Celsjusza. W bieszczadzkich dolinach widać w promieniu trzech kilometrów; średnia pokrywa śnieżna wynosi tam 24-28 cm.

Wybierając się w góry należy zabrać ze sobą kaloryczne jedzenie, ciepłe napoje, latarki, zapasowe rękawiczki, czapkę, skarpety. Trzeba też mieć ze sobą naładowany telefon komórkowy, a w nim aplikację "Ratunek".

Silny wiatr sprawia, że temperatura odczuwalna jest niższa, niż pokazują to termometry – dodał ratownik dyżurny.

W ocenie GOPR od kilku dni w Bieszczadach jest duży ruch turystyczny.