Większość atrakcji turystycznych w Chinach wznowiło już działalność po szczytowym okresie epidemii, ale wiele z nich znacznie ograniczyło maksymalną liczbę odwiedzających i stosuje nadzwyczajne środki ostrożności, by zmniejszyć ryzyko wystąpienia nowych zakażeń.

Reklama

W dniach 1-5 maja miejsca turystyczne w Chinach odwiedziło 115 mln krajowych turystów, generując w sektorze przychody na poziomie 47,56 mld juanów (28,17 mld zł) – przekazał we wtorek dziennik "Beijing Ribao”, cytując szacunki ministerstwa kultury i turystyki.

Dla porównania, w maju ubiegłego roku w czasie czterodniowej przerwy w pracy odnotowano w Chinach 195 mln wizyt turystycznych i przychód w wysokości 117,67 mld juanów (69,7 mld zł) – obliczał wtedy resort.

Pandemia wpływa na zmianę przyzwyczajeń turystów – ocenił "Beijing Ribao” po rozmowie z przedstawicielami krajowych platform turystycznych. Środki ostrożności i ograniczenie liczby wejść sprawia, że "nową normą” w atrakcjach turystycznych staje się wcześniejsza rezerwacja biletów, noszenie maseczek ochronnych i poddawanie się pomiarom temperatury ciała.

W związku z ograniczeniami i zawieszeniem grupowych wycieczek do innych prowincji większość przychodów sektora w czasie tegorocznych świąt majowych pochodziła z wypraw w okolice miejsca zamieszkania – pisze pekińska gazeta.

Szczytowy okres szerzenia się koronawirusa w Chinach minął wiele tygodni temu, a poszczególne regiony stopniowo łagodzą przepisy prewencyjne. Chińscy uczniowie powoli wracają do szkół, a firmy wznawiają normalną działalność. W poniedziałek w kraju potwierdzono tylko jeden nowy przypadek Covid-19 i 15 nowych infekcji bezobjawowych.