Stoki będą zimą otwarte

Reklama

We wtorek wicepremier, minister rozwoju, pracy i technologii Jarosław Gowin napisał na Twitterze, że "protokół sanitarny dotyczący korzystania ze stacji narciarskich został dopracowany". Stoki będą zimą otwarte – zapowiedział wicepremier.

Z wytycznych MRPiT i GIS wynika, że warunkiem działania ośrodka narciarskiego lub stacji narciarskiej jest to, by na ich terenie przebywała maksymalnie jedna osoba na 100 mkw. (z wyłączeniem obsługi).

Dodano, że pracownicy zorganizowanych terenów narciarskich, kolei linowych i wyciągów narciarskich oraz stacji turystyczno-narciarskich powinni być wyposażeni w środki ochrony indywidualnej, w tym maseczki zasłaniające nos i usta, rękawiczki oraz środki do mycia i dezynfekcji rąk, a także nieprzemakalne fartuchy z długim rękawem, do użycia w razie potrzeby.

Jak wskazał resort, protokół sanitarny wypracowany wspólnie z branżą narciarską został we wtorek zaakceptowany przez Główny Inspektorat Sanitarny. Stoki narciarskie i turystyczne będą otwarte w sezonie zimowym 2020/21 przy ścisłym reżimie sanitarnym, aby zapewnić bezpieczeństwo użytkownikom - podkreślono.

Hotele, pensjonaty i restauracja zamknięte

Rzecznik MZ Wojciech Andrusiewicz, odnosząc się do tych informacji, powiedział, że według obecnego stanu, obiekty hotelarskie będą zamknięte, a z wyciągów narciarskich będą mogli skorzystać lokalni mieszkańcy.

Na dzień dzisiejszy, jeśli miałbym się odnieść do sytuacji, która będzie obwiązywała w ferie, (...) to nadal obiekty hotelarskie pozostaną zamknięte, restauracje pozostaną zamknięte – powiedział Andrusiewicz.

Rzeczywiście jest tu w tej chwili mowa o możliwości otwarcia stoków narciarskich, ale raczej ukierunkowałbym te stoki narciarskie dla osób zamieszkujących w pobliżu niż dla osób, które chciałyby się wybrać na ferie. Ferie w tym roku spędzamy w domu – podkreślił rzecznik.