Dwa dni wcześniej zidentyfikowano ten podwariant Delty po raz pierwszy u 11-letniego chłopca powracającego z Mołdawii. AY4.2 wydaje się być o około 10-15 proc. bardziej zaraźliwy od Delty.

Reklama

Decyzja rządu o otwarciu kraju dla turystów musi zostać jeszcze potwierdzona przez najważniejszych ministrów, jednak wpuszczeni będą mogli być tylko turyści z krajów, które nie są zaklasyfikowane jako "czerwone" ze względu na wysoki wskaźnik infekcji i być może z krajów, w których pojawił się AY4.2.

Szczepionka na koronawirusa

Wbrew wcześniejszym doniesieniom medialnym, ministrowie postanowili nie uznawać na razie rosyjskiej szczepionki Sputnik V, by umożliwić wjazd turystom z Rosji, chociaż możliwe, że premier Izraela Naftali Bennett ogłosi taką decyzję podczas piątkowego spotkania w Soczi z prezydentem Rosji Władimirem Putinem.

Tylko turyści, którzy zostali zaszczepieni w ciągu 180 dni przed wejściem na pokład samolotu, będą mogli wjechać do Izraela. W przypadku szczepionki Pfizera od drugiego (lub przypominającego) zastrzyku do wjazdu do Izraela musi minąć siedem dni. W przypadku preparatów Moderna, AstraZeneca, Johnson & Johnson, Sinovac i Sinopharm będzie to 14 dni.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami turyści zaczęli przyjeżdżać w grupach zorganizowanych dopiero w maju, choć w bardzo ograniczonej liczbie. Dodatkowo, krewni pierwszego stopnia obywateli lub rezydentów Izraela mogli ubiegać się o zezwolenie na podróż do tego kraju.