Zainteresowanie jest spore. Zarówno terminami świątecznymi, jak i tymi zaraz po Bożym Narodzeniu, czy w okresie sylwestrowo-noworocznym. Pytania najczęściej dotyczą domków i kwater. Wolne miejsca wciąż są, bo turyści czasem zmieniają się plany. Wpływ na wszystko ma sytuacja zdrowotna. Wszystko jest zatem płynne. Do końca pewnie będzie można znaleźć miejsce. My pomagamy w koordynacji. Gdy tylko zwalnia się rezerwacja, informujemy o tym – powiedziała w rozmowie z PAP Sabina Bugaj, szefowa szczyrkowskiej informacji turystycznej.

Reklama

Zdaniem Karoliny Wantulok z Wiślańskiej Organizacji Turystycznej, część turystów dokonuje rezerwacji pomimo obaw o ewentualne zaostrzenie obostrzeń związanych z pandemią. Wszyscy zadają jednak pytanie, czy istnieje możliwość ewentualnego zwrotu zaliczki lub przesunięcia rezerwacji na inny termin – powiedziała.

Jak dodała, wiele osób wciąż wstrzymuje się z rezerwacją. "Okno rezerwacyjne" w tym roku bardzo się skróciło. O tej porze roku byliśmy już wyprzedani. Miejsca były zajęte na święta i Sylwestra. Teraz daje się wyczuć oczekiwanie. Turyści są chętni, żeby przyjechać i zrobią to, o ile rząd nie wprowadzi ostrzejszych obostrzeń – powiedziała Wantulok.

Nowe obostrzenia

Według obowiązujących od 1 grudnia do 17 grudnia obostrzeń zmniejszony został limit gości do 50 proc. obłożenia m.in. w hotelach i lokalach gastronomicznych. Do tej liczby nie są wliczane osoby zaszczepione. Przedstawicielka Wiślańskiej Organizacji Turystycznej powiedziała, że powstaje tu jednak problem z weryfikacją. My nie mamy możliwości weryfikacji takich danych. Nawet, jeśli ktoś przedłoży certyfikat szczepienia, to jaką mamy możliwość sprawdzenia, czy jest ono prawdziwe? W tej chwili nie mamy pewności, ile osób możemy tak właściwie przyjąć – powiedziała.

Sabina Bugaj ze Szczyrku powiedziała, że właściciele hoteli i pensjonatów z myślą o gościach przygotowują dodatkowe atrakcje, ale ostatnie słowo będzie zależało od sytuacji epidemicznej. Tydzień temu imprezy andrzejkowe odbyły się. Przyjechało na nie sporo turystów. Co będzie dalej? Czy będą przykładowo jakieś obostrzenia, co do liczebności uczestników wydarzeń na powietrzu, jak kuligi? Czy będzie możliwość organizowania spotkań wigilijnych lub imprez w pomieszczeniach? Tego nie wiemy – powiedziała.

Reklama

O tym, że sytuacja epidemiczna jest poważna, świadczą obecnie organizowane wydarzenia. Jak powiedziała Sabina Bugaj, firmy rezerwują miejsca na spotkania, czy szkolenia, ale rzadko dociera pełna grupa. Dostrzegamy, że wiele osób znajduje się w kwarantannie i zwyczajnie nie mogą dotrzeć. Zdarzają się spotkania, na których absencja sięgnęła 40 proc. – powiedziała.

W górach ośrodki przygotowują się także do narciarskiej zimy. W ofercie są propozycje powitania Nowego Roku na stoku. Przygotowujemy się do normalnego sezonu, choć – rzecz jasna – bierzemy pod uwagę obostrzenia, jak obowiązek zakrywanie ust i nosa w miejscach publicznych i ciągach komunikacyjnych, czy dezynfekcja rąk – wyjaśniła Sabina Bugaj.

Szczyrk poinformował, że w najbliższym sezonie – dzięki ośrodkowi Szczyrk Mountain Resort - kursowały będą darmowe skibusy na linii Skalite – Salmopol. Na trasę wyjadą 26 grudnia. Będą kursowały co 20 minut. Planowane są również dodatkowe kursy podczas jazd wieczornych oraz szusów sylwestrowych.

Z kolei Wisła poinformowała, że nie ma już większych utrudnień na zmodernizowanej drodze wojewódzkiej 941, która wiedzie do tego kurortu.