Pamiętajmy, że chodzenie po górach to duży wysiłek fizyczny, więc stale powinniśmy nawodniać organizm, najlepiej wodą mineralną lub źródlaną. Woda z górskiego potoku to często tak zwana śniegówka z roztopów, która nie nadaje się do picia. Powinniśmy zabrać w góry co najmniej 1,5 litra wody lub nawet więcej, stosownie do długości planowanej trasy – radzi Zając.

Reklama

Przewodnik dodał, że najlepiej pić wodę małymi porcjami, za to często.

Co zabrać ze sobą na szlak?

Oprócz spakowania do plecaka zapasu wody, pamiętajmy o wczesnym wyjściu na szlak, ponieważ rano jest dużo chłodniej, niż w ciągu dnia. Koniecznie w góry należy zabrać nakrycie głowy - może być to czapka z daszkiem, kapelusz, lub chustka. Ważne jest także, by posmarować się kremem z filtrem, ponieważ słońce w górach operuje bardzo mocno, tym bardziej, że w wyższych partiach nadal są płaty śniegu, od których promienie słoneczne się odbijają i działają niejako ze zdwojoną mocą – ostrzegł przewodnik.

Reklama

Przegrzanie organizmu to częsta przyczyna zasłabnięć na górskich szlakach, a niekiedy nawet nagłych zachorowań może się przyczynić do np. udaru mózgu czy zawału serca. Przewodnik dodał, że szczególnie groźne dla zdrowia sytuacje zdarzają się, gdy wędrujemy granią w upalny dzień, a dodatkowo wieje wiatr powodując, że nie odczuwamy silnego promieniowania słonecznego.

Reklama

Upały oczywiście często powiązane są z wyładowaniami burzowymi, zwłaszcza w godzinach popołudniowych, dlatego ważne jest, aby wyjście na wycieczkę planować w godzinach wczesno porannych.

W ostatnich dniach czerwca temperatura w Zakopanem osiąga 30 stopni Celsjusza, a na szczytach Tatr przekracza 20 st.

Autor: Szymon Bafia