"W Bieszczadach i w Beskidzie Niskim są trudne warunki do uprawiania turystyki. Powyżej górnej granicy lasu mgła ogranicza widoczność do 50 metrów" - powiedział w piątek rano ratownik dyżurny bieszczadzkiej grupy GOPR Kamil Krechlik.
Jak zaznaczył ratownik dyżurny, "na wysokości połonin leży kilka centymetrów śniegu". - zauważył Krechlik.
"Panuje już jesienno-zimowa pogoda"
Przypomniał, że "panuje już jesienno-zimowa pogoda". – mówił Krechlik.
Wycieczki - podkreślił - "należy rozpoczynać wcześniej". – dodał. W Bieszczadach jest niewielki ruch turystyczny.
Autor: Alfred Kyc
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|