Dziennik Gazeta Prawana logo

Sprzedali dom i wyjechali na Bali. Teraz płacą za czynsz tylko 10 tys. zł ROCZNIE

bali
Sprzedali dom i wyjechali na Bali. Teraz płacą za czynsz tylko 10 tysięcy złotych rocznie/ShutterStock
Matt Dearing i jego partnerka Carlie Donnelley sprzedali swój dom w Manchesterze, aby przenieść się na Bali. Teraz ich roczny czynsz wynosi nieco ponad 10 tysięcy złotych. Obecnie budują dwie wille na własnej ziemi i są bardzo szczęśliwi z podjętych decyzji. Ich historię opisuj "Daily Mail".

36-letni Matt Dearing i jego 35-letnia partnerka Carlie Donnelley, pochodzący z Manchesteru, podjęli bardzo śmiały krok. Po tym, jak zmęczyło ich życie dla pracy, zapragnęli być "wolni finansowo". Para postanowiła więc sprzedać swój imponującej wielkości dom z trzema sypialniami wart prawie 1,9 miliona złotych (365 tys. funtów) i tym samym zamienić życie pełne rachunków na to spokojne na Bali. 

Odważna decyzja. Sprzedali dom i przenieśli się na Bali

Matt i Carlie przeprowadzili się do trzypokojowego mieszkania w Ubud z czynszem w wysokości zaledwie 10 tysięcy złotych rocznie (około 2000 funtów). Ta decyzja pozwala im spędzać więcej czasu z trójką dzieci: siedmioletnim Lincolnem, czteroletnią Delilah i roczną Adelaide. Para zarezerwowała bilety w jedną stronę w listopadzie zeszłego roku, mimo że ich krewni uważali ten pomysł za zbyt szalony i nie wierzyli, że im się to uda. 

To było coś, co chcieliśmy zrobić od lat. Kilka razy jeździliśmy do Hiszpanii i tam szukałem domów (…) W Wielkiej Brytanii doszło do tego, że nie spędzałam dużo czasu z moimi dziećmi. Może godzinę dziennie, przed snem. Ciągle goniłem za rachunkami i pracowałem. Zrobiłem research na temat Bali, ponieważ sezon turystyczny trwa tam cały rok, a pogoda jest świetna. Uznaliśmy, że wreszcie nadszedł czas, by uciec od wyścigu szczurów, w którym musiałem pracować nawet dziesięć godzin dziennie, czasami siedem dni w tygodniu – wyznał Matt portalowi „Daily Mail”. 

Rodzinna przeprowadzka na Bali

W marcu 2023 roku, po wielu poszukiwaniach, rodzina znalazła dom z trzema sypialniami na Bali do wynajęcia za jedyne 10 tysięcy złotych rocznie, a także pobliską działkę za nieco ponad 500 tysięcy złotych. Para planuje teraz zbudować własny dom.

Zwrot z inwestycji tutaj jest niesamowity. Sprzedaliśmy dom w Wielkiej Brytanii, w którym mieszkaliśmy. Za te pieniądze mogliśmy kupić działkę, na której postawiliśmy dwie wille. (…) Dla nas bycie wolnym finansowo oznacza dosłownie swobodę robienia z dziećmi wszystkiego, co chcemy – dodał Matt.

Jego partnerka, Carlie, również jest zadowolona z takiego obrotu spraw. 

Zawsze marzyłam o tym, żeby podwozić dzieci do szkoły i je odbierać. Tutaj mogę to zrobić. Ludzie tutaj są wspaniali i okazują wiele wdzięczności. Jest wspaniale, kocham życie, pogodę i odkrywam różne rzeczy – powiedziała Carlie w rozmowie z „Daily Mail”.

Krewni mówili: Przestańcie się wygłupiać

Kiedy Matt i Carlie oznajmili swojej rodzinie, że przeprowadzają się na Bali, krewni powiedzieli im, żeby „przestali się wygłupiać”. Powiedzieliśmy wszystkim, że zamierzamy zarezerwować bilet w jedną stronę na Bali. Nazwali nas szalonymi – powiedział Matt.

Jednak to ich nie powstrzymało. Jak podkreślają, podjęli dobrą decyzję, ponieważ odkąd mieszkają na Bali, każdy weekend spędzają z dziećmi.

Pracowałem tak ciężko w domu, że nie miałem zbyt wiele życia towarzyskiego. Tak naprawdę nie wychodziłem na imprezy. Moim głównym celem było to, że chciałem być wolny finansowo. Każdy weekend jest teraz weekendem rodzinnym. Chodzimy na inną plażę lub do innego wodospadu i czujemy, że dobrze trafiliśmy. W Manchesterze nie wypuściłbym dzieci z ogrodu, teraz cały czas są poza domem, bawią się na polach ryżowych – nigdy wcześniej tego nie doświadczyły – dodał Matt. 

Przeprowadzka na Bali ma jedną wadę

Mężczyzna dodał także, że przeprowadzka z rodziną do nowego kraju ma jedną wadę. 

Mamy nadzieję, że dojdziemy do punktu, w którym będziemy mogli przylecieć tutaj z naszą rodziną i planujemy też wrócić do Wielkiej Brytanii na dwa lub trzy miesiące – wyznał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Tematy: bali
Anna Kot
Anna Kot
Absolwentka filologii polskiej oraz dziennikarstwa. Autorka licznych publikacji o tematyce gospodarczej i emerytalnej. Świat świadczeń społecznych nie jest jej obcy. Z Grupą INFOR związana od 2023 roku.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSprzedali dom i wyjechali na Bali. Teraz płacą za czynsz tylko 10 tys. zł ROCZNIE »
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj