Dziennik Gazeta Prawana logo

Zaskakujące przepisy dotyczące zbierania grzybów. Uważać trzeba m.in. w Niemczech

30 października 2023, 05:45
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Grzyb Grzyby Las Season,Two,Porcini,White,Mushrooms,In,Forest.,Autumn,Season,Pick
W niektórych europejskich krajach grzybobranie jest zabronione/shutterstock
Polacy kochają zbieranie grzybów. Jesień bez wędrówek po lesie w ich poszukiwaniu jest zdecydowanie nieudana. Jednak nie w każdym europejskim państwie grzybobranie jest dozwolone. Sprawdź, jak to wygląda w poszczególnych krajach.

Grzybobranie w Polsce

Jeśli chodzi o zbieranie grzybów w Polsce, obostrzeń jest niewiele. Nie ma żadnego limitu kilogramów – limitem jest tylko to, ile jesteśmy w stanie unieść. Oczywiście warto dbać o to, by zbierać odpowiednie gatunki. Czy zebraliśmy grzyby nadające się do jedzenia, można sprawdzić w każdej stacji sanitarno-epidemiologicznej.

Nie wolno zbierać grzybów w rezerwatach, parkach narodowych, terenach wojskowych, lasach z zakazem wstępu czy na powierzchniach doświadczalnych oraz ostojach zwierzyny. Zabronione jest również grzybobranie na terenach prywatnych (można jednak poprosić o zgodę właścicieli. Niektóre grzyby są pod ochroną i ich również nie można zrywać – złamanie zakazu grozi wysoką karą.

Czy można zbierać grzyby w Europie?

Jak wygląda kwestia grzybobrania w Europie? Na pełną dowolność w tym, ile grzybów zbierzemy, pozwalają kraje skandynawskie, Szwecja, Norwegia i Finlandia. W terenach pod ochroną zbiory są zabronione. Podobnie jak w Polsce nie można zbierać także gatunków chronionych.

U naszych zachodnich sąsiadów, w Niemczech, zależnie od regionu, przysługuje limit od 1 do 2 kilogramów na osobę. To ważne, by tego przestrzegać, kary bowiem mogą wynosić do kilku tysięcy złotych.

W Wielkiej Brytanii limit wagowy obowiązuje w Anglii. Można tam zebrać do 1,5 kilograma grzybów na osobę. Większa ilość to groźba mandatu. W innych częściach kraju grzybobranie jest dozwolone poza pewnymi obszarami. Warto też sprawdzić listę grzybów pod ochroną – różni się ona od polskiej.

W Belgii zbieranie grzybów jest całkowicie zabronione. Za nieprzestrzeganie zakazu grozi mandat.

W Niderlandach lasy są własnością królowej. Nie ma formalnego zakazu zbierania w nich grzybów, jednak nie można z nich nic wynosić, można więc uznać, że grzybobranie jest zabronione.

We Francji każdy region ma własne unormowania. W niektórych z nich należy zapłacić właścicielowi lasu za możliwość zbierania grzybów. W innych limit wynosi do 2 kilogramów dziennie od osoby. Co ciekawe, zabrania się tam zbierania grzybów przy pomocy innych narzędzi niż nóż. Należy również używać tylko wiklinowych koszyków, by zarodniki mogły swobodnie z nich wypadać.

W Austrii obowiązuje limit 2 kilogramów dziennie na osobę. Grzybobranie jest dozwolone nawet na terenie prywatnym, jeśli nie ma wyraźnego zakazu. Podobnie jest w Słowenii.

W Hiszpanii każda wspólnota autonomiczna ma własne prawo w kwestii grzybobrania. Czasami więc dostępne są limity dziennych zbiorów, innym razem należy wykupić pozwolenie.

Aby zbierać grzyby we Włoszech, należy wyrobić sobie kartę grzybiarza. Jej koszt to kilkadziesiąt euro. W niektórych miejscach także wyznaczone są limity, zazwyczaj od 2 do 3 kilogramów dziennie na osobę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj