Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowe zjawisko wśród Polaków. Taki wypoczynek zyskuje na popularności

30 sierpnia 2024, 16:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
molo Bałtyk Sopot morze
Nowe zjawisko wśród Polaków. Taki wypoczynek zyskuje na popularności/ShutterStock
Choć lipiec i sierpień wciąż dominują jako główne miesiące urlopowe, coraz więcej Polaków wybiera wypoczynek poza szczytem sezonu. Najpopularniejszym kierunkiem pozostaje polskie wybrzeże, mimo najwyższych cen. Czy opłaca się przesunąć urlop na wrzesień?

Tegoroczny szczyt sezonu wakacyjnego (czyli lipiec i sierpień) cieszył się podobnym zainteresowaniem jak rok temu, zarazem jednak coraz wyraźniej widać zmiany w naszych zachowaniach urlopowych.

Ceny? Bez drastycznych wzrostów

Zauważyliśmy, że Polacy – jeśli mogą sobie na to pozwolić – powoli odchodzą od wyjazdów w szczycie sezonu. W tym roku liczba transakcji na najgorętszy okres była o 1,42 proc. niższa w porównaniu do roku 2023 i o 1,46 proc. niższa niż w sezonie 2022 roku – mówi Eliza Maćkiewicz, Head of Commercial w Travelist.pl. Jak dodaje: Należy jednocześnie podkreślić, że wzrost cen - choć wciąż zauważalny - nie był tak znaczący jak w poprzednich latach. Średnio za noc w dwuosobowym pokoju hotelowym o standardzie 4- lub 5-gwiazdek z wyżywieniem w pakiecie trzeba było zapłacić 659 zł. W 2023 było to 636 zł, a w 2022 – 607 zł.

Tendencja wzrostowa w zakresie cen znacznie wyhamowała, jednak Polacy wciąż rekompensują sobie wyższe koszty wakacyjnego wypoczynku w szczycie sezonu skracaniem pobytów – z 4,12 dnia w 2023 roku, do 3,97 dnia obecnie.

Polacy coraz chętniej wypoczywają poza sezonem

Od kilku lat coraz większy odsetek Polaków przesuwa swój wakacyjny urlop na czerwiec i wrzesień. Zjawisko to jest z pewnością wynikiem połączenia długich i – już lub wciąż – ciepłych dni oraz mniejszych tłumów z korzystniejszymi cenami. Nie inaczej jest w tym roku. Rezerwacji na terminy czerwcowe było aż o 8,5 proc. więcej niż tych na lipiec, natomiast wrzesień wybiera w tym momencie podobna liczba klientów co sierpień. Średni koszt noclegu w dwuosobowym pokoju hotelowym o standardzie 4- lub 5-gwiazdek z wyżywieniem w pakiecie przed sezonem to 582 zł. Jeszcze atrakcyjniej wypada wrzesień. W tym miesiącu za nocleg o takim samym standardzie trzeba zapłacić średnio 548 zł, czyli o ok. 17 proc. mniej niż w szczycie sezonu.

Najpopularniejszy kierunek? Bez zaskoczeń

Wakacyjną destynacją, którą najchętniej wybierali klienci Travelist.pl w 2024 roku, było polskie wybrzeże. Na morski wypoczynek zdecydowało się 42 proc. rezerwujących. To o 3 p.p. więcej niż rok temu. Przeszkodą nie były ceny, które w tej części kraju były najwyższe. Średni koszt noclegu wyniósł 801 zł. Dla porównania, drugie w kolejności góry (wybrało je 31 proc. Polaków) były średnio o 25 proc. niższe. Urlopowe podium zamykają jeziora ze średnią ceną za nocleg wynoszącą 696 zł. Wśród TOP 5 miejsc znalazły się: Kołobrzeg, Szklarska Poręba, Gdańsk, Ostróda i Wisła. Wśród kierunków zagranicznych największą popularnością cieszyła się Chorwacja.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Informacja prasowa
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj