Dziennik Gazeta Prawana logo

Wizz Air zaostrza kontrole bagażu. Nowe urządzenia na lotniskach

3 lipca 2025, 10:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
tanie linie, wizz air
Wizz Air zaostrza kontrole bagażu. Nowe urządzenia na lotniskach/Shutterstock
Po tym jak popularny przewoźnik Ryanair wprowadził nowe sizery mierzące rozmiar bagażu na lotniskach, na podobne zmiany zdecydował się także Wizz Air. Węgierskie tanie linie lotnicze wprowadzają nowe mierniki, które umożliwią sprawdzenie nie tylko wymiarów, ale też wagi bagażu.

Wizz Air wprowadza nowe urządzenia do kontroli wielkości bagażu podręcznego na lotniskach. Sizery nie tylko sprawdzają wymiary bagażu, ale także jego wagę. Pierwsze z tych urządzeń pojawiły się na lotnisku w Budapeszcie. Jak informuje portal fly4free, w planach ma być instalacja kolejnych, m.in. na lotnisku w Wiedniu.

Dotychczasowe stojaki umożliwiały "wepchnięcie" w nie na siłę bagażu, który był za duży. Nowe przypominają pudełko, w którym dopuszczalny rozmiar bagażu jest zaznaczony obrysem. W efekcie trudniej będzie wnieść na pokład bagaż o rozmiarach nieco większych niż dopuszczalne.

Pasażerowie linii Wizz Air mogą zabrać na pokład bezpłatny bagaż podręczny o wymiarach 40x30x20 cm i wadze do 10 kg.  Dodatkową walizkę na kółkach można przewieźć po dopłacie, a jej wymiar nie może przekroczyć 55x40x23 cm.  

Ryanair wprowadza nowy pomiar bagażu

Nowe urządzenia wprowadził na niektórych lotniskach, m.in. w Berlinie także Ryanair. To półka z dwiema ściankami i specjalnym obrysem na jednej z nich. Bagaż nie może wychodzić poza obrys odwzorowany na tylnej ścianie miarki. Pasażerowie mogą położyć bagaż na metalowej półce, a jeśli nie utrzyma się pomiędzy liniami grozi dodatkowa opłata. Nie ma już więc mowy o upychaniu.

W Berlinie nowością jest także to, że na górze miarki znajduje się wyświetlacz, który jest połączony z wagą. Dzięki temu obsługa Ryanaira z łatwością może ważyć każdy bagaż, także przy wejściu do samolotu, a nie jak dotąd – tylko przy stanowisku odprawy.

Kiedy opłata za dodatkowy bagaż?

Jak informowali przedstawiciele przedstawicielka Ryanaira, na sizerach pojawiły się taśmy, określające dopuszczalne rozmiary bagażu w zależności od taryfy. Co ważne, sama taśma jest trochę szersza niż dopuszczalne wymiary. Jeżeli jakiś element bagażu wchodzi w obrys taśmy, to oznacza, że jest nieco większy niż dopuszczalny rozmiar, ale akceptowalny i nieobjęty dodatkową opłatą. Jeżeli natomiast jakiś fragment bagażu (rączka, kółka) nie tylko wchodzi na taśmę, ale wystaje poza nią, to oznacza, że bagaż już mocno przekracza dopuszczalne rozmiary z danej taryfy i wtedy jest nakładana opłata.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj