Biuro podróży ogłasza upadłość Powód? Nieudana inwestycja
Głównym powodem kłopotów finansowych okazała się przesadnie kosztowna inwestycja w nowe uzdrowisko "Thalasso Meeres Spa". Początkowo zakładano, że projekt pochłonie 8,8 miliona euro, ale ostatecznie koszty wzrosły do aż 23 milionów euro. Tak ogromne obciążenie przerosło możliwości firmy, co doprowadziło do jej niewypłacalności w środku sezonu urlopowego.
Trudna sytuacja firmy. Milionowe obciążenia
Dyrektor zarządzający Wangerland Touristik GmbH, Torsten Riedel, który objął stanowisko zaledwie w kwietniu tego roku, przyznał, że sytuacja jest trudna, ale złożenie wniosku o upadłość ma pomóc w zabezpieczeniu przyszłości firmy. Dobra wiadomość dla pracowników jest taka, że ich wynagrodzenia są zabezpieczone na co najmniej trzy miesiące. Niestety, próby ratowania firmy okazały się spóźnione, a spółka jest teraz obciążona milionowymi zobowiązaniami. Wangerland Touristik GmbH, która do tej pory zajmowała się rozwojem turystyki i marketingiem regionu Wangerland na wybrzeżu Morza Północnego, znalazła się w bardzo trudnej sytuacji.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.
