Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowe, restrykcyjne zasady na plażach. Mowa wprost o "mafii leżakowej"

28 marca 2024, 11:52
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
plaża kreta
Na plażach Grecji będzie w tym roku mniej leżakow/archiwum prywatne
Turyści, którzy wybierają się w tym roku na wakacje do Grecji, muszą się przygotować na duże zmiany. Rząd zapowiedział wprowadzenie od tego roku nowego, dość restrykcyjnego prawa dotyczącego użytkowania plaży. 

Grecja przygotowuje się na kolejną falę turystów. W tym roku może ich być jeszcze więcej, za to będzie mniej miejsc do leżakowania. 

Nowe zasady na plażach

W ubiegłym roku do Grecji wybrało się 32 mln turystów. Jak wynika z rezerwacji, w tym roku może ich być znacznie więcej. Tymczasem rząd w Atenach wprowadza nowe prawo dotyczące korzystania i użytkowania plaż, które ma zapobiec ich dalszej komercjalizacji. 

Zgodnie z nowymi zasadami co najmniej 70 proc. powierzchni plaży ma być wolne od leżaków. Leżaki mają być oddalone od brzegu o co najmniej 4 metry. Na wyznaczonych plażach — o powierzchni 150 m kwadratowych lub mniejszych — ustawianie leżaków będzie całkowicie zabronione.

Nowe zasady te nie będą miały zastosowania w przypadku plaż hotelowych. Będą za to równie restrykcyjnie kontrolowane, m.in. za pomocą dronów.

To koniec "mafii leżakowej"?

Jak podkreślają media, decyzja rządu jest spełnieniem oczekiwań samych Greków, oburzonych praktykami tych, których nazywa się wprost "mafią leżakową". Chodzi o osoby, które żerowały na wynajmie leżaków i parasoli na plażach, zagarniając przy tym coraz większe powierzchnie i windując do niebotycznych rozmiarów opłat za ich użytkowanie. 

"Jeśli ktoś chciał położyć się na własnym ręczniku, na wielu plażach nie mógł znaleźć już ani odrobiny miejsca" – żalili się w mediach. Jak podaje serwis rmf24.pl na niezwykle modnej wyspie Mykonos tacy obrotni "biznesmeni" kasowali za dwa leżaki i jeden parasol 100 euro za dzień, a nierzadko i więcej. Z kolei "Berliner Morgenpost" zwraca uwagę, że w ubiegłym roku na niektórych plażach Grecji leżaki były ustawione przy samej linii brzegowej. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj