W zielonym sercu Włoch uruchomiono przejście łączące średniowieczne Sellano i Montesanto. To kładka zawieszona nad wąwozem na wysokości 175 metrów nad przepaścią.

Najwyższa kładka dla pieszych w Europie

Najwyższa w Europie kładka dla pieszych jest podwieszona między dwoma wzgórzami, na których leżą urokliwe włoskie miasteczka.

Reklama

Włoski "most tybetański" zapewnia nie tylko zapierające dech w piersiach widoki, ale i sporą dawkę adrenaliny. To chyba nie jest wymarzona trasa dla osób, które cierpią na lęk wysokości. Tym bardziej że most zbudowany jest z niepołączonych ze sobą klepek, co sprawia, że turyści muszą wyjątkowo ostrożnie stawiać każdy kolejny krok. Przejście mostu wymaga postawienie ok. tysiąca kroków.

Bezpieczeństwo na "moście tybetańskim"

Nic więc dziwnego, że na "moście tybetańskim" w Umbrii wprowadzono w uwagi na zachowanie bezpieczeństwa kilka ograniczeń. Na kładkę może wejść maksymalnie 90 osób na godzinę. Ograniczenia dotyczą także wzrostu podróżników. To minimum 120 cm. Oczywiście turyści muszą też mieć na sobie odpowiednie sportowe obuwie.

Najwyższy w Europie "most tybetański" łączy dwa miasteczka w Umbrii we Włoszech / PAP/EPA / Gianluigi Basilietti

Jak wyjaśnił Attilio Gubbiotti, burmistrz miasteczka Sellano, w rozmowie z dziennikiem "Corriere della Sera", budowa przejścia miała na celu pobudzenie turystyki w regionie po serii tragicznych trzęsień ziemi, które w 2016 r. nawiedziły wschodnią Umbrię.

Najwyraźniej plan się powiódł, albowiem bilety na najwyższą kładkę w Europie dostępne online są już wyprzedane na miesiąc do przodu.