Dziennik Gazeta Prawana logo

Oto nowy raj narciarzy w Polsce. Nie zgadniesz gdzie

6 grudnia 2011, 06:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Oto nowy raj narciarzy w Polsce. Nie zgadniesz gdzie
Shutterstock
Zimowy wyjazd w Tatry to przeżytek. Jest tam drogo, a dojazd fatalny. Narciarzy chce przyciągnąć kraina, której nikt do tej pory nie uważał za narciarski raj.

Zima zaskakuje w tym roku temperaturami i łagodnością, ale krajowa turystyka i tak może liczyć na dobry sezon. Z powodu mocnego euro wiele osób zrezygnowało ze spędzenia ferii za granicą i wybiera Polskę. W efekcie ośrodki nie nadążają z rezerwacjami. Zapowiada się zatem kolejny rekordowy sezon zimowy. – Już poprzedni wszystkich zaskoczył. W I kwartale 2011 roku Polacy odbyli 7 mln podróży krajowych, czyli o jedną czwartą więcej niż w 2010 roku – mówi Jerzy Łaciak z Instytutu Turystyki.

Najmniej na drogim euro skorzystają... górale. Klientów bowiem coraz wyraźniej odbierają im ośrodki na Mazurach i Pomorzu – okazały się one idealną alternatywą dla tych, którzy na nartach nie jeżdżą wcale albo jeżdżą słabo i mało. Z myślą o tych ostatnich ośrodki mazurskie zainwestowały w ostatnich latach w kilka wyciągów i profesjonalne systemy naśnieżania. Ponadto oferują znakomitą alternatywę dla nart – bojery (przypominają małe żaglówki z płozami). Profesjonalne tory bojerowe działają już w Mikołajkach i Rydzewie.

– W tym roku spodziewamy się głównie wzrostu krótkich wypadów na narty w kraju, przy których ważny jest czas dojazdu do ośrodka – tłumaczy Krzysztof Łopaciński, prezes Instytutu Turystyki. Już w ostatnim sezonie zimowym było widać wzrost zainteresowania takimi podróżami. W I kwartale 2011 roku ich liczba zwiększyła się o 44 proc. – Od 23 grudnia do końca stycznia mamy zarezerwowane wszystkie 68 miejsc noclegowych. Powoli zapełniają się też pokoje na okres ferii – mówi pracownik z działu rezerwacji Zajazdu Rudziewicz Piękna Góra w Gołdapi.

Podobnie jest w całorocznym ośrodku sportowym Góra Czterech Wiatrów w Mrągowie, który stał się bazą narciarską na weekendy nie tylko dla mieszkańców Olsztyna, lecz także Trójmiasta oraz Warszawy. – Już od wakacji nie mamy wolnych pokojów na grudzień i początek stycznia – twierdzi Tomasz Machaj, prezes spółki G4W, zarządzającej ośrodkiem w Mrągowie. Martwi się jednak pogodą. – To mróz i śnieg gwarantują dobry sezon. A tego jak na razie nie ma – mówi.

Grudzień może więc przynieść straty. Wszyscy mają jednak nadzieję, że uda się je odrobić w kolejnych miesiącach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj