W ciągu roku intensywnych prac udało się między innymi odnowić elewację, mury, dziedziniec arkadowy, okna i drzwi.

Reklama

Przed remontem z murów odlatywały kamienie, cegły sterczały, a na elewacjach nie było tynków. W tej chwili zamek ma nowe elewacje, piękną nową kolorystkę, szata estetyczna jest nieporównywalna z tym co było - mówi IAR Hubert Piątkowski kierownik projektu.

To pierwsze tak intensywne prace konserwatorskie w renesansowym zamku od ponad 50 lat. - Prace są już zakończone w 85 procentach. To było bardzo trudne, bo jak wiadomo zamek jest usytuowany na wysokiej skale i samo zbudowanie rusztowań było majstersztykiem inżynieryjnym. Obecnie trwa digitalizacja zbiorów zamku - wyjaśnia Danuta Ziernicka - wicedyrektor Zamku Królewskiego na Wawelu, któremu podlega Pieskowa Skała.

W ramach projektu konserwatorskiego prowadzone są również badania wewnątrz kaplicy świętego Michała Archanioła. Odnowione zostały także kasy biletowe i zamkowa restauracja.

Poza tym pojawi się makieta zamku dla niewidomych. Na razie zamek nadal jest zamknięty dla turystów. Otwarcie planowane jest w pierwszej połowie przyszłego roku.

Renesansowa perła architektury położona w sercu Ojcowskiego Parku Narodowego jest jedyną dobrze zachowaną warownią na Szlaku Orlich Gniazd. Remont jest finansowany przy wsparciu z funduszy norweskich oraz ze środków ministerstwa kultury oraz Zamku Królewskiego na Wawelu.